Za namową tsara spreparowałem dzisiejszą notkę. Od ubiegłego tygodnia Wargamer sprzedaje zestaw Dzieci Bojarskie z Rohatynami, na okładce którego można zobaczyć figurki pomalowane przez niżej podpisanego. Jak już wcześniej wspominałem, był do dla mnie wielki zaszczyt i mam sporo satysfakcji, że moje malowanie trafiło na obwolutę pudełka.
W tle, jak widać, nieco więcej zakupów do Moskwy, mam więc co robić przez najbliższe miesiące. Jak tylko dokończę prace nad legionem, zajmę się oczywiście wyżej wspomnianymi dziećmi. Sześć podstawek będzie z oryginalnego pudełka, dwie zamierzam skonwertować z posiadanych podstawowych figur do tej formacji. Ale to na razie pieśń przyszłości. Dzisiaj w zasadzie już wyczerpałem temat. Dla porządku, większe zdjęcie na stronie WG, a konkretnie tutaj. No dobrze, dość chwalenia się.... Juhuuu!


8 komentarzy:
Gratuluje :D
Nadworny malarz WG, nieźle brzmi:) Zakupy na bogato, więc teraz tylko do boju z malowaniem:) Sam mam z tym problemy ostatnio, ale już walczę z kozakami.
Nie przesadzajmy, tutuł Nadwornego Malarza WG należy się komuś innemu - Grimboldowi. Ja tam spreparowałem zaledwie jedną formację.
Chwalić się należy. Miło było zobaczyć ten stos figur :).
grubo tych figurek ;) czekamy na efekty malarskie ;)
Jestem tego samego zdania. Wprawdzie o tych modelach wiem od Szepa od dawna to jednak BZ to chyba najodpowiedniejsze miejsce do odbierania gratulacji.
Co zabawne, u mnie też stoi pierwsze pudło w pomarańczowym odcieniu. Za to dziwi brak szwedzkich rajtarów w tym zestawie, a podejrzewam, że ich masz.
Masz 100% racji Misio-Szeperd serdeczne gratulacje, trzymasz formę i poziom :)
Super! Dajesz autografy na pudełkach? :)
Prześlij komentarz