poniedziałek, 11 lutego 2013

Moje Dzieci

Za namową tsara spreparowałem dzisiejszą notkę. Od ubiegłego tygodnia Wargamer sprzedaje zestaw Dzieci Bojarskie z Rohatynami, na okładce którego można zobaczyć figurki pomalowane przez niżej podpisanego. Jak już wcześniej wspominałem, był do dla mnie wielki zaszczyt i mam sporo satysfakcji, że moje malowanie trafiło na obwolutę pudełka.



W tle, jak widać, nieco więcej zakupów do Moskwy, mam więc co robić przez najbliższe miesiące. Jak tylko dokończę prace nad legionem, zajmę się oczywiście wyżej wspomnianymi dziećmi. Sześć podstawek będzie z oryginalnego pudełka, dwie zamierzam skonwertować z posiadanych podstawowych figur do tej formacji. Ale to na razie pieśń przyszłości. Dzisiaj w zasadzie już wyczerpałem temat. Dla porządku, większe zdjęcie na stronie WG, a konkretnie tutaj. No dobrze, dość chwalenia się.... Juhuuu!

8 komentarzy:

fanir pisze...

Gratuluje :D

Seba pisze...

Nadworny malarz WG, nieźle brzmi:) Zakupy na bogato, więc teraz tylko do boju z malowaniem:) Sam mam z tym problemy ostatnio, ale już walczę z kozakami.

szeperd pisze...

Nie przesadzajmy, tutuł Nadwornego Malarza WG należy się komuś innemu - Grimboldowi. Ja tam spreparowałem zaledwie jedną formację.

tsar pisze...

Chwalić się należy. Miło było zobaczyć ten stos figur :).

robson pisze...

grubo tych figurek ;) czekamy na efekty malarskie ;)

MiSiO pisze...

Jestem tego samego zdania. Wprawdzie o tych modelach wiem od Szepa od dawna to jednak BZ to chyba najodpowiedniejsze miejsce do odbierania gratulacji.

Co zabawne, u mnie też stoi pierwsze pudło w pomarańczowym odcieniu. Za to dziwi brak szwedzkich rajtarów w tym zestawie, a podejrzewam, że ich masz.

Cezar29 pisze...

Masz 100% racji Misio-Szeperd serdeczne gratulacje, trzymasz formę i poziom :)

brodaty_brutal pisze...

Super! Dajesz autografy na pudełkach? :)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS