Ostatnie parę tygodni nie było zbyt owocne, jeśli chodzi o moje malowanie. Pewnym postępem są zatem dwie podstawki francuskich fizylierów do napoleońskiej armii. Po prawdzie to zakładałem, że do ubiegłego tygodnia będę miał gotowe całe dziesięć baz fracuskiej piechoty, ale cóż... W przypadku prezentowanych poniżej figurek doceniłem po raz kolejny białą farbę kontrastową, która robi tu sporo efektu i przyspiesza malowanie. Całkiem zgrabne figurki to metal od firmy Franznap; trzeba tylko uważać na karabiny, bo lubią się zgiąć.
I choć malarsko był to słaby miesiąc, to w ubiegły weekend udało mi się wziąć udział w VI Turnieju o Buławę Prezydenta Dąbrowy Górniczej - kto wie, czy nie ostatnim w Ogniem i Mieczem na obecnie obowiązujące zasady. Żeby było śmiesznie, był to mój turniejowy debiut podjazdem cesarskim. Ładnie spóźniony zapłon, nie? W każdym razie przegrałem taktycznie z Turcją, żeby ugrać z kolei dwa remisy przeciw Tatarom i Brandenburgii, co dało mi w efekcie trzynastą lokatę (na 22 graczy). Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia z trzeciej bitwy, ale wrzucam przynajmniej po jednym z dwóch pierwszych rozgrywek, czyli opóźniania Turcji i walki patroli z Tatarami.
Wczoraj z kolei miałem gości - w moje skromne progi zawitał Pepe i MiSiO, którzy rozegrali pierwszą potyczkę w CLASH of Spears. Mnie przypadła rola, która przekroczyła moje możliwości intelektualne i poznawcze, czyli miałem na bieżąco doczytywać zasady. Jakoś to poszło i mam nadzieję, że wkrótce znowu umówimy się na granie, bo chciałbym popróbować w walce również swoich Rzymian.







6 komentarzy:
No to kawał aktywności! :) Good job!
Oh, moglibyście logistycznie inaczej publikować wpisy- po miesiącu milczenia, dwa wpisy w jeden dzień i twój prawie mi umknął! I innym też pewnie :)
Super, ze mimo wszystko coś pomalowałeś i nawet pograłeś :)
To jest blog organiczny. Każdy wrzuca jak coś zakwitnie.
W Clash grało się bardzo dobrze. Nie mogę się doczekać kolejnej gry!
Zgadzam się z Misiem, gra ma potencjał. Do następnego spotkania zatem!
Clash wyglada bardzo ładnie!
Turniej zaliczyłem razem z Szeperdem, chyba skonczyłem na 12 miejscu remisem, zwycięstwem i okropną porażką (czyli trzymamy równy poziom ;) ).
Lucky Club: Slot Review, Online Deposit & Withdrawal Options
Lucky Club is a well established and luckyclub reputable gambling site that focuses on casino games. This is a place for many of you to check the latest
Prześlij komentarz