Przygotowania do wyjazdu na Wilanów mogłbym uznać za zakończone - własnie skończyłem jak się zdawało cały plan przed wyjazdem. Życie lubi jednak pisać własne scenariusze i pierwszego maja, wysyłając rozpiski, zorientowałem się, że w podjeździe Połubińskiego (tytułowy husarz) wstawiłem jeszcze pięć podstawek kozaków z rohatynami. Zrobiłem więc alternatywną rozpiskę bez nich - na wszelki wypadek. Natomiast teraz pozostaje mi zakasać rękawy i spróbować się z wyzwaniem pomalowania pięciu podstawek w niecały tydzień...
I could say that preparation for Wilanów tournament is over. I have finished commander Połubiński ("The First Winged Hussar in Lithuania"). But recently, when submitting army lists, I have realized that I have put five bases of cossack-style cavalry with spears in my skirmish set. Oh well... I have cautiously send another list without them and accepted a challenge to paint six basses in less than a week...
Oprócz Połubińskiego prezentuję jeszcze nie pokazywane modele dragonów konno. Dorzucam też lepsze zdjęcia prezentowanych poprzednio rajtarów i pieszych dragonów.
Along with the commander I present not shown yet mounted dragoons, and better photos of armoured reiters and dragoons on foot.
I na koniec obraz p.t. "Jedziemy na Wilanów" bliżej nieznanego XVII wiecznego artysty:
And finally a painting "We ride for Wilanów" by some unknown XVII century painter:


10 komentarzy:
Ha! Witamy w klubie. To już za tydzień, a tu jeszcze tyle do zrobienia. Ale dasz radę. No i jesteś o jeden dzień do przodu, bo ja w piątek to już nic nie zrobię.
Co do miniatur, to świetna robota w Twoim stylu. Obraz nieznanego malarza robi niesamowite wrażenie, i to pomimo tego, że mu się płótna rozeszły :p
To może ja też wrzucę coś z przygotowań na Wilanów jutro, jak tylko się mi uda wbić między szanownych Kolegów z publikacją wpisu.
Przepiękna robota!
Dzięki wielkie!
Czekam Szep z wypiekami na Twoje prace :) Ale jakby coś, to nie rozpraszaj sie robieniem zdjęć i wpisów, bo wiem ile czasu potrafi to zeżreć... ;)
Ale tempo chłopaki, brawo!:D Nie zapomnijcie aparatów na Wilanów, bo liczę na mega relacje;)
Super robota!
Wrażenie jakie robią w kupie - nie do opisania! :)
I zobaczę ich na żywo niedługo. ;)
Skala tego jak szybko, dużo i dobrze robisz trochę mnie onieśmiela. Lubię to grupowe zdjęcie. Piękna robota!
Jeszcze jedno! Czystość podstawek mega!
Wygląda pięknie. Kolory to Złoty środek między historycznością a wymogami skali!
Dzięki koledzy :)
Wojsko jak malowane! Do zobaczenia w Wilanowie!
Prześlij komentarz