wtorek, 29 sierpnia 2006

Skąd się wziął blog na Bitewnym Zgiełku

Któregoś pięknego dnia, a było to całkiem niedawno, przeglądałem jeden z sieciowych dzienników (zwanych popularnie blogami) poświęcony wargamingowi. Jego właściciel- Dogui, opisywał w nim, krok po kroku, swoje prace nad armią republikańskiego Rzymu do Warhammera Ancient Battles. Nie będę ukrywał, że takie strony często powodują we mnie samym chęć wzięcia się solidniej do pracy nad własnymi modelami, i wykorzystania podpatrzonych właśnie technik malarskich, zestawień kolorów itp. Tym razem jednak zastanowiłem się również, dlaczego by samemu nie założyć takiego dziennika.

Od chwili zadumy przeszedłem do pomysłu, a stamtąd było już blisko do realizacji. W ten sposób macie dziś możliwość przeczytania mojego pierwszego wpisu, w nowo otwartym dziale „Bitewnego Zgiełku” – blogach. Liczba mnoga nie jest absolutnie pomyłką, ponieważ chciałbym, i już wiem, że uda się to zrobić, aby podobne dzienniki prowadziły również inne osoby związane z tworzeniem strony.

Co będzie można w tych dziennikach znaleźć? Prawdopodobnie wszystko co związane jest z naszym hobby i jeszcze ciut więcej. Już wkrótce napisze szerzej na temat małej kampanii wojennej DBA, do której wraz z przyjaciółmi przygotowujemy się powoli od pewnego czasu, zobaczycie postępy w przygotowywaniu armii, zapoznacie się z zasadami jakie przygotowywane są specjalnie na jej potrzeby. Ale będę pisał również o tym, co dzieje się w sieci, jakie turnieje czekają nas w bliskiej przyszłości i jak było na tych, które już za nami. Opowiem o moich lekturach i rozgrywkach, w których brałem udział.

Mam nadzieję, że nowy dział przypadnie wam do gustu i będziecie tu częstymi gośćmi. Skomentujcie pomysł, napiszcie czy wam się podoba i wracajcie po więcej.

3 komentarzy:

szeperd pisze...

madafaka! to tyle czasu juz mineło?

tsar pisze...

Piękna świadomość prawda?

szeperd pisze...

Równo dziesięć lat temu... Toż to dzisiaj rocznica!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS