sobota, 27 sierpnia 2011

Przepowiednie zaczynają się spełniać...

Tak jak pisałem o tutaj - przepowiednia zaczyna się spełniać. GW dalej kontynuuje politykę rozdmuchiwania... Tylko o ile ostatni arachnoid był nawet zgrabny, o tyle teraz to jest po prostu śmieszne...

Ale o co biega. Otóż dostałem od GW e-mail (tak, jestem zapisany do newslettera) z propozycją Advance Order na coś takiego:
Obrazek 1
Obrazek 2
Obrazek 3
Szczególnie ten ostatni wywołał u mnie silne odczucia wymiotno-refleksyjne - dlatego postanowiłem się tym z Wami podzielić - na wypadek gdyby ktoś nie prenumerował newslettera. A może w trosce o wasze zdrowie i poczucie dobrego smaku nie powinienem? Mam nadzieję, że nikomu z was nie zepsuję popołudnia. A jesli tak to głęboko przepraszam.

11 komentarzy:

Inkub pisze...

Heh. A mi się akurat podoba;)
Zreszta, choc akurat Ogre Kingdoms to zdecydowanie nie moje klimaty, nowe modele do tej armii mi sie, po prostu, podobaja.

quidamcorvus pisze...

No cóż, mnie też nowe ogry się podobają :) I z pewnością kilka modeli zakupię.

MiSiO pisze...

Mam niusletera GW. Oglądam, co nowego wypuszczają. Podobały mi się potwory do Sztormu Magii, bo był to powrót do starych czasów. Teraz jednak to szaleją... Tak ogromne modele na stole 120x120... ? Oczywiście pęcznienie "skali" GW to fakt.

Modele mi się podobają. Nie podoba mi się trend. :) Jako niegrający ze spokojem wyobrażam sobie, jak wyglądają statystyki tego czegoś i czy będzie to PG czy zabawka dla "nie-turniejowców" :)

robson pisze...

Mnie z tych modeli podobają się tylko dwaj panowie w tle na pierwszym obrazku... Ale te maszyny? Przecież to pomieszanie z poplątaniem... To działo... I ta kusza.... i ten potwór na ostatnim obrazku... Arghhhh

Inkub pisze...

Hmmm... Na jakim stole 120 na 120 cm? Nawet ichniejszy gotowy Realm of Battle ma wymiary 180 na 120...

tsar pisze...

A mnie, żaden z tych obrazków się nie załadował. Może dlatego, że ja szczęśliwie nie dostaję newslettera GW? :)

Gobos pisze...

Obrazek 1. Mi się podoba Pan dmuchający ogniem i to baardzo, uważam ze to jedna z lepszych figurek GW wypuszczona od długiego czasu. Pan na przedzie to Golgfag - kojarzycie Golgfag's Ogres z Dogs of War? To właśnie on i tez mi się podoba. Natomiast trzeci gość z typ cepo sierpem jest kiepski.
Obrazek 2.Armata na zwierzu to beznadzieja.
Obrazek 3. Natomiast ten stwór byłby bardzo ciekawy, ale mam pewne zastrzezenia do jego fizjonomii - co to k.. za twarzyczka miedzy tymi wszystkimi kłami?!?! Ogólnie wygląda nieźle, fajna postura, kły robią wrażenie i załoga na górze jest OK, ale np. jak ten zwierz się pożywia? Biedak zdechnie z głodu :D Przecież on nie sięgnie "ustami" do jedzenia. Powinien przypominać słonia czy mamuta - trąba czy jakieś coś. Fantastyka fantastyką ale powinna być odrobina logiki i sensu w opracowywaniu tych modeli. Oglądałem większość potworów i ten jest jedyny, który nie jest w stanie sam konsumować :) Poza tym ta tendencja do wielgaśnych stworów też mi się nie podoba. To tyle uwag

MiSiO pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
MiSiO pisze...

Standardowy stół turniejowy w WFB to 4'x4' (bitwy na 2000pkt) czyli 128x128cm. 6'x4' to stoły do W40k. Więc poza kilkoma posiadaczami większych blatów, gro graczy potyka się (mówię oczywiście o klubach i klepach, które nam, a które oferują miejsce do gry) na stołach 4'x4'. Chyba, że nowa edycja przyniosła i rewolucje w tej dziedzinie. :) Skoro modele puchną, to pewnie i tak jest.

tsar pisze...

Uff, udało mi się załadować. Armata jest kiepska, ale pozostałe figureczki wielce zacne.

Cezary pisze...

A mi się tak spodobały figurki że się chyba skuszę na ArmyBooka nowego do Ogrów

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS