piątek, 18 listopada 2011

Posać dżefo

Nie fajnie jest być chorym. Szczególnie, gdy się ma paranoję na temat własnej pracy i zostanie na dwa dni w domu wprowadza w napady maniakalno-depresyjne. Żeby jeszcze w tym domu coś dało się zrobić, to choroba napiera jak diabli. No nic, organizm walczy. Nawet dał mi dzisiaj chwilę wytchnienia, co spożytkowałem na dokończenie pewnego modelu. Modelu? Raczej kilku modeli. Jeden z nich prezentowałem wiosną. Pora na pokazanie całości.


Pierwotnie chciałem tę plastikową makietę włączyć do projektu Tytanów, ale jakoś nie miałem do teraz dość samozaparcia, żeby to zrobić. Na finał przygotowałem coś innego, może mniejszego, ale mam nadzieję, równie atrakcyjnego, więc postanowiłem pokazać las wcześniej. Drzewka te cholernie mi się podobają. Pomalowałem wszystko dość szybko, dużo suchego pędzla, trochę tuszy. Na koniec przykleiłem listowie stosowane w armie Wood Elves. Fajna rzecz,warta wydania tych kilkudziesięciu złotych. Chociaż nie gram w WFB, to mam nadzieję, że może uda się z raz czy dwa okrasić stół bitewny tym jesiennym zagajnikiem. Popatrzę jeszcze przez chwilę na niego.


Ajć, fajny. A gdyby tak tu driadki wstawić? O! Dobry pomysł. Ciuf, ciuf - jakby z lasu wychodziły. Faaaajne! To może jeszcze coś tam dodam? Drzewca? Idę po całe pudło z Tytanami!


Ale chwileczkę. Ktoś na mnie woła? Tak, najwyraźniej woła.

- Adrian, do domu!
- A co, głodny jestem?
- Nie, spać ci się chce!


No to koniec zabawy. Aaa. Hum. Nie mam humorku teraz.



P.S.

Skąd tytuł? A jakoś mi się przypomniało, jak jeden z moich Przyjaciół miał taki podpis na gg. A że jestem fanem cynizmu i sarkazmu, opis ten mi się wielce wtedy podobał.

P.P.S

Nie dość, że chory, to nadrabiam zaległości. W przeciwieństwo do takich Jednych, co to obiecali wrzucić na blog konnego Bretończyka i armię do DBA...

5 komentarzy:

MiSiO pisze...

Bardzo klimatyczne. Można powiedzieć, zdrowe podejście do malowania :P

Gobos pisze...

Las świetny. Idealnie pasuje do kolorystyki Twojej armii, więc uważaj żebyś w nim modeli nie pogubił ;)
Dużo zdrowia!

robson pisze...

Heh i pomyśleć, że ja też miałem plany, aby jakoweś tereny włączyć do tytanów :P

tsar pisze...

Bardzo przyjemny lasek. Widać, że przygotowywałeś się do jego malowania wcześniejszym ćwiczeniem na całej armii Leśnych Elfów :). Fajne urozmaicenie stołu dla Ciebie!

P.S. Jesteś okrutna jęczydusza :P

Cezar29 pisze...

Uuuu, nie zgadadza mi się-za dobrze pomalowane:), serio fajna dioramka ci wyszła Mr SZ

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS