poniedziałek, 8 maja 2017

Jazda mołdawska

Historia podjazdu Hadży Gireja w Mołdawii ma swój początek w zwycięstwie hetmana Sobieskiego pod Chocimiem jesienią 1673 roku. Część sił koronnych pod komendą chorążego Mikołaja Sieniawskiego pomaszerowała na stolicę Mołdawii, Jassy. Przez następne miesiące samowola i demoralizacja Polaków obróciła przeciw nim lokalną ludność. W końcu doszło do kontrofensywy Porty Otomańskiej na teren Mołdawii, prowadzonej w większości przez Tatarów Krymskich wspartych oddziałami tureckimi. W skład straży przedniej wspomnianych sił weszło dodatkowo 500 jeźdźców mołdawskich, wiernych sułtanowi. I to właśnie zdjęcie trzech podstawek tej formacji publikuję w ramach dzisiejszego wpisu.

Figurki oparte są na wzorach lekkiej jazdy wołoskiej do armii Rzeczpospolitej Obojga Narodów oraz lekkiej jazdy siedmiogrodzkiej, czyli Kurtan. Ci ostatni mają świetne wzory i maluje się ich po prostu bajecznie. Co do kolorystyki, zasięgnąłem języka u autorytetu w postaci Artura ‘Dobywszypałasza' – maluj jak polską jazdę kozacką, tylko w ubogiej wersji, doradził. Tym samym mamy gotowych 15mm Mołdawian do Ogniem i Mieczem.


Today I’m publishing another formation from Haci Giray combined skirmish force, that operated in Moldavia in January 1674. This time we get local Moldavian light cavalry. It’s based on Wallachian and Transylvanian light horsemen models. The latter were pure joy to paint, mainly due to marvelous design. I hope you will like the final effect as much as I do. Minis are 15mm, By Fire and Sword system.

11 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Wyglądają genialnie!
Cholerka może i ja sie wezmę kiedyś za te całe OiM :D

szeperd pisze...

O! To bym chciał zobaczyć! Dzięki za komentarz.

gervaz pisze...

Bardzo polecam OiM. Co prawda malować tak jak szeperd, to mało kto potrafi - ale i tak paćkanie liliputów daje sporo satysfakcji. A i gra bardzo dobra :)

Skavenblight pisze...

Ależ piękne. Naogląda się człowiek i nachodzi go chęć na granie w gry historyczne, zwłaszcza OiM.

szeperd pisze...

Dziękuję za słowa uznania.

Minis For War pisze...

Jak na taką tycią skalę - wyśmienite :)

Phil pisze...

Wonderful Moldavian cavalry, great job, they look dynamic and superb!

brodaty_brutal pisze...

Pięknie!
Widzę, że wziąłeś się za tego Gireja.
Pewnie skończysz zanim ja pomaluję pierwsze trzy podstawki. ;P

szeperd pisze...

Many thanks! Tak, zabrałem się za to w końcu a i całkiem mnie wciągnęło. Obym utrzymał tempo.

robson pisze...

Utrzymuj, utrzymuj! Może dzieki temu dostanę motywacji i też w końcu znajdę chwilkę, zeby w zakończyć podjazd Gosiewskiego ;)

Kapitan Hak pisze...

Z przyjemnością wpatruję się już dłuższą chwilę w powyższe zdjęcie!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS