Ukończyłem malowanie trzeciego z szeregowych dragonów do polskiej frakcji do systemu AD1666. Tym samym cała, dotychczas wydana, ekipa jest już gotowa. Malowanie tych siedmiu miniatur byłą dla mnie okazją do powrotu do skali 28mm, z czego jestem bardzo zadowolony. Mam zamiar kontynuować coś z tego zakresu i ciągle uważam, że stać mnie na więcej, jeśli chodzi o technikę i uzyskane efekty. Tymczasem mam nadzieję, że te ostatnie prace przypadną Wam do gustu. Zastanawiam się, która figura z tej siódemki prezentuje się najlepiej.
I’ve finished painting third Polish generic dragoon to AD1666 system. Thus whole fraction is ready to play. Painting these seven minis gave me nice opportunity to come back to 28mm scale and was a lot of fun. I will continue with this range as I think I can still to better in terms of technique and final effect. In meantime I hope you will enjoy this recent work. I wonder which one of the seven minis looks the best.




10 komentarzy:
Przypadło do gustu! Piękna robota!
Cudna gromada!
A to się cieszę niezmiernie:)
Bardzo klimatyczne malowanie
Bardzo dziękuję.
Rewelacja! Tu figurka, tam figurka i masz całą frakcję! ;)
Fota grupowa świetna.
Ten ostatni dragon zdecydowanie bardzo fajny.
Też płaszcz Skrzetuskiego zdecydowanie przyciąga spojrzenie.
Dzięki Bro. Ja najbardziej jestem zadowolony z Longinusa i dragona w kolesie.
Śliczne. Muszę wybrać jakaś frakcje...
Mnie zdecydowanie Osmanowie kuszą... ale pewnie powinienem najpierw pomalować jeden z miliarda rozgrzebanych projektów... ale z drugiej strony to tylki kilka figurek... ;P
Też mi się podobają. Czekam na premierę. Tymczasem w kolejce mam Francuzów... i Warzone... i OIM... i tak dalej 😀
Prześlij komentarz