Testowa szóstka rajtarów gotowa. Gdybym miał przy sobie koniki dla nich, pewnie jeszcze dzisiaj byliby całkiem gotowi. Niestety konie zostały u rodziców w domu. Notabene często zdarza mi się właśnie u nich, wieczorami podczas odwiedzin, przysiąść do malowania.
A test set of six reiters. They would be probably ready at this moment, if I would have their horses with me. Unfortunately, I left the horses in my parents home during last stay. I often use those visits to sit down and paint in late afternoon.



6 komentarzy:
Te wyzwania logistyczne... ;) Ci rajtarzy to do Gosiewskiego? Mam wrażenie, że widzę pruski wzór. W każdym bądź razie prezentują się bardzo dobrze. Czekam na finał!
Masz dobre oko. W rajtarach wmieszanych jest 2 gdańszczan i jeden książe radziwił ;) Jak policzysz konie w ostatnim wpisie i porównasz z lista Gosia, to też sie nie będzie zgadzać. A dlaczego - tego dowiecie się wkrótce ;)
Tak coś czułem :))
Też usiłowałem rozpoznać wzory i nie znalazłem nic, co kojarzy mi się ze Szwecją. Fajne malowanie, teraz trzeba ich posadzić na koń!
Ale kolorowi! :)
Bardzo jestem ciekaw efektu końcowego!
@Brutal, Ty wiesz, że ja też? :D
Prześlij komentarz