wtorek, 19 lutego 2019

Taskmaster: Slave Driver on Chariot

Pamiętam, pamiętam, że razem z Sebą pracujemy nad naszymi nowymi armiami do Kingsów i zapewne czekacie, zresztą słusznie, na wpis pokazujący co w końcu ciekawego. Bądźcie cierpliwi! Do skończenia pierwszych oddziałów mojej trzeciej armii zostało niewiele. W ciągu kilku dni pokażę co tam u goblinów słychać (a dzieje się sporo). W między czasie, i trochę przy okazji, pomalowałem model poganiacza niewolników do Abyssal Dwarfs! Wspomnianą okazją było spotkanie w Bielsku. Graliśmy pierwszą imprezę ligi Południa. Postanowiłem przygotować coś nowego, bo okazji do sprawdzania nowych zabawek nie mam wiele.

Prezentowany model  to konwersja do której użyłem modelu orczego rydwanu, ręki orczego stangreta, ogrzego sztandaru, korpusu krasnoluda i głowy iron-caster'a. Natomiast zasady modelu pochodzą z zeszłorocznego dodatku Clash of Kings. W jego tegorocznej odsłonie nadzorca niewolników pojawia się ponownie w niezmienionej wersji.

Tak naprawdę jest to typowy rydwan powożony przez skonwertowanego nadzorcę. Na wozie jest miejsce na jeszcze jeden model i myślę, że w przyszłości dodam tam orka-niewolnika, machającego rohatyną czy inną pordzewiałą halabardą!

Na polu bitwy model sprawdza się jako jednostka inspirująca innych niewolników, oddział wspierający przy łączonych szarżach oraz jako flankujący chaff. SP8 i Nimble robią swoje. Jak na swoje punkty jest to niezły wybór.







2 komentarzy:

szeperd pisze...

Dziki, piekielny, demoniczny wózek ognia... :))

robson pisze...

Malowanie jak zwykle ;)

Ale sam wózek rzeczywiście trochę pustawy, kupa tam miejsca została.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS