środa, 20 stycznia 2021

The Piper [1] - Władca Roju

"The Piper lives on the outskirts of the colonies on Exham IV. His affinity for the lesser vermin makes the other Veer-Myn nervous. But the coming calamity on Exham IV has made for strange bedfellows – while not a natural leader, the Piper has been forced by the invasion of his home to lead those who would ordinarily shun him into a desperate defense of the colony."

Piper to żywa legenda, specjalista, którego umiejętność kontroli najpodlejszego, szczurzego pomiotu stała się jego znakiem rozpoznawczym. Veer-myn używają czasem rojów szczurów do walki ale tylko Piper potrafi je zwoływać w dowolnej chwili, w ogniu walki. Kiedy Piper znajduje się na stole, może poświęcić krótką akcję aby przywołać podstawkę szczurów do pola, w którym sam się znajduje. Kapitalna zasada. Nie pozwala jednak przywoływać szczurków, kiedy na stole znajduje się więcej niż 1 podstawka Rat Swarm. Oznacza to, że jeśli mamy 2+ podstawki, musimy czekać aż część z nich zginie ku chwale Roju. A do póki na stole jest Piper, mięsa armatniego nam nie zabraknie!

Posiadany przeze mnie model Piper'a to wzór, który można dostać tylko w programie lojalnościowym (Mantic Points). Jego sklepowa wersja wygląda trochę inaczej. Obie możecie porównać poniżej. Do obu modeli dołączone są jednak 2 szczurze roje. Roje można wystawiać nawet bez ich przywódcy. Troops za 14 punktów, Size 2, Tough. Agile i niewielka wysokość czynią z nich idealne jednostki do blokowania wroga w walce. Piper kosztuje więcej, bo aż 34 punkty. Nie jest to jednak właściwa kalkulacja. Kupują Piper'a, dostajemy 2 podstawki szczurków "w cenie". Ich wartość "rynkowa" ro 28 punktów. Co oznacza, że sam Piper kosztuje... 6 pkt. 6! Wprawdzie to tylko zwykły szczur o wielkości 1 ale opancerzony (1) i Tough. Do tego, jak jego podopieczni Agile, co ważne, bo gość nie posiada żadnej broni strzeleckiej a jedynie Shock Baton. Za te punkty, warto go jednak wystawić. Gość walczy przeciętnie (5+) ale jego opancerzenie i defensywne zdolności w połączeniu z wytrzymałością nie 5+, jak zwykłe szczury a 4+ jak choćby krasnoludy, czyli  twardy z niego orzech do zgryzienia.  A jak uda mu się trafić przeciwnika, to może go ogłuszyć i wyrzucić do sąsiedniego sześcianu. Synergii z innymi jednostkami w armii jest więc bardzo dużo. Możemy ogłuszonego przeciwnika odepchnąć w stronę naszych specjalistów do walki wręcz albo na ścianę. Możemy kogoś zepchąć z wysokości. Piper posiada też cechę strzelecką, więc jak znajdzie na polu walki granat, to bez problemu może nim rzucić.

Żywą Legendę pomalowałem inaczej niż pozostałe szczury. Niebieska zbroja to po pierwsze sposób na odróżnienie go w szczurzej masie podczas gry a po drugie chwila odpoczynku od typowego czerwonego lub żółtego opancerzenia. Piper to model z PVC (jego sklepowa wersja jest metalowa), tak jak zresztą dwa roje. Modele z PVC mają inny detal niż modele plastikowe. Często jest go więcej ale jest delikatniejszy. Dlatego malowanie wymaga więcej uwagi i innej techniki. Choć z efektu końcowego jestem zadowolony, to jednak gdyby był to model z żywicy albo metalu myślę, że byłbym odrobinę bardziej usatysfakcjonowany (ciągle mogę kupić metalową wersję!). Na szczęście i na tym kolory są mocno rojaśnione a poszczególne elementy opancerzenia dobrze widoczne.






4 komentarzy:

szeperd pisze...

Piper? Toż to szczurzy dudziarz! Już go lubię! Cholernie fajna podstawka (grupa podstawek), dużo ekspresji i do tego mocne malowanie. Daję Ci szczurzy znak jakości.

robson pisze...

Oba modele fajne, sklepowych bardziej warhammerowy, za punkty wyglada jak szczurzy predator, z tymi kablami-dredami.

Super ze duzo teraz malujesz i publikujesz!

MiSiO pisze...

Oba mają dredy z kabli. Co do malowania, to nie. Może 1 model tygodniowo. Za to w końcu zrobiłem kilka zdjęć.

brodaty_brutal pisze...

Nie widziałem wcześniej tych modeli. Fajne! :)
I idea do mnie przemawia. Lubię wszelkie roje, a szczurze najbardziej. :D

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS