W pierwszej połowie roku na naszym blogu pojawiło się kilka dzielnych wojowniczek z serii Hot&Dangerous. Publikował Gobos, publikowałem ja. Dzisiaj też mam dla Was coś z tych klimatów ale z dodatkowym, międzynarodowym akcentem. Do pomalowania antycznej pary wojowniczek udało mi się bowiem zaprosić mojego kumpla z Finlandii, Samu. Jego praca to perska wojowniczka o imieniu Daria. Kiedy zapytałem Samu, czy chciałby coś od siebie napisać, dostałem iście fińską, zwięzłą (acz wyczerpującą odpowiedź), którą pozwolę sobie przytoczyć: it was fun to paint, surprisngly easy, nice sculpt. Trzy zdjęcia poniżej to właśnie Daria, prosto z Finlandii. Kiitos Samu!
Z kolei ja, w ramach międzynarodowej współpracy figurkowej, popełniłem model macedońskiej wojowniczki o imieniu Alexandra. Mój komentarz? Też mi się ją fajnie malowało i też uważam, że ma fajną rzeźbę. Co mnie zaskoczyło, to płaska tarcza, więc pozwoliłem sobie na dość prosty freehand. Przy okazji zajrzałem do szafki, bo chciałem sprawdzić, ile to jeszcze mam do pomalowania tych dzielnych dziewcząt. Wychodzi na to, że całe dziewięć...
Obie wojowniczki biorą też udział w najnowszej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, której motyw przewodni to 'Ich Dwoje'.








14 komentarzy:
Niby cycki ale takie subtelne ;)
Świetnie zmalowane miniatury! Pozazdrościć!
Druga edycja faktycznie jest bardzo stonowana...
Niestety. Ale nowa seria zła nie jest. W twoim wykonaniu wyszły panie świetnie. Zwłaszcza podoba mi się Nieśmiertelna.
Darię malował Samu, nie ja. Dzięki w imieniu nas obu!
Świetne dziewczyny ;)
Możesz iść spakować pędzle Szep, wszyscy wolą Nieśmiertelną ;)
A tak naprawdę, to bardzo dobra robota. Zwięźle: Good job , gentlemen! It's good to see you keeping company even in those hard times.
PS. Z dwóch pań Aleksandra chyba bardziej trudna do pomalowania
Dzięki Panowie, miło przeczytać, że się podoba.
Świetne. A portki Darii, się napatrzeć nie mogę.
Czyli jednak to nieprawda, że mężczyźni wolą blondynki. 😛
Obie trzymają poziom i to wysoki!
Good job!
Podziękował!
Obie Panie ładne! I plus za tarcze free handy a nie jakaś łatwizna i naklejki ;-)
Obie dziękują, nieustannie.
Jeśli chodzi o rzeźbę to dla mnie Ola zdecydowanie lepsza. Daria nie pasuje mi do zestawu H&D. Generalnie dla mnie niewiele w drugiej edycji było pań godnych tego miana ;) Mam w domu te wybrane, dzięki Tobie Szep, z resztą.
Generalnie fajnie pomalowane, może tylko Ola zbyt jajecznicowata na głowie ;) Za to freehand super, myślałem, że to rzeźba tarczy. Czekam na więcej dużej skali.
Ależ Ty masz oko! Faktycznie myślałem, że z włosami wykpię się jednym machnięciem kontrastów, ale nic nie ujdzie Twojej uwadze. W każdym razie cieszę się, że się podoba.
Prześlij komentarz