Przygodę ze Star Wars Legion wieńczy figurka przedstawiająca Airspeeder T-47, który powalczy oczywiście w jednej słusznej sprawie, a mianowicie w imię Rebelii! Ikoniczny sprzęt, znany przede wszystkim z "Imperium Kontratakuje", pojawił się też w zeszłorocznej serii "Obi Wan Kenobi", teraz zaś wzmocni także mój garnizon ze Sceryl. Początkowo wahałem się, czy go kupować, ale kiedy Gobos wystawił na mnie w listopadzie wielkie żelastwo, czyli AT-ST, przestałem mieć wątpliwości. I tak oto dzisiaj mam okazję pochwalić się własnym T-47 w ramach wstydzenia żurku.
Poniżej rzut okiem z drugiego profilu - mój airspeeder dostał niebieskie oznaczenia, do tego w nieco skromniejszych rozmiarach, niż znane z sieci interpretacje malarskie. Mnie to odpowiada, i to najważniejsze (w ramach programu spójności domalowałem takie oznaczenia na łazikach AT-RT).
I jeszcze ujęcie od rufy - każda jednostka latająca czy pływająca wygląda z tej perspektywy po prostu kapitalnie. W każdym razie ja tak uważam!
Pierwotnie planowałem zrobić ten wpis jeszcze w zeszłym miesiącu, bo z pewnych powodów idealnie pasowałby do styczniowej edycji FKB. Nie udało się. Z kolei obecna, lutowa edycja, odbywa się pod hasłem "Rudy 102". FKB ma to do siebie, że interpretacja tematu może być dość szeroka. A skoro Rudy 102 to T-34, a mój speeder to T-47, w dodatku, było nie było, oba osobniki to machiny wojenne, doszedłem do wniosku, że zgłoszę mojego latającego potwora do lutowego Figurkowego Karnawału Blogowego. Amen.






11 komentarzy:
Na czym polega wstydzenie żurku?
Kapitalna robota! Pogodynka (weathering) wyszedł efektownie. Całość na 5+.
Tak, super robota!
Dzięki Panowie! Szczególnie się cieszę, że pogodynka zwróciła uwagę, bo to mój debiut (!) i trochę się postarałem bardziej...
Wstydzenie żurku: no cóż, będzie, mnadzieję, więcej w tym temacie, więc sprawa się powinna w pmomencie wyjaśnić, hue, hue.
Świetny latający czołg. Fajnie, że pojawił się w FKB. :)
Dzięki wielkie. Cieszę się, że wpasowuje się w temat FKB!
To malowanie, przybrudzenia - mógłby spokojnie do filmu trafić. Dobra robota i duży plus, że do FKB się wpisuje!
Miło słyszeć!
Trzeba mu domalować L'kę, albo liścia - widać, ze pilot się dopiero uczy, już zarył dziobem w ziemię :D
Andrzeju nie denerwuj się! To się wyklepie! ;D
A serio to czekam niecierpliwie, żeby do niego postrzelać! Dobra robota!
Niedaleko pada T-47 od T-34. Ładnie.
Sam se liścia domaluj Rob, hehe! Nie zarył, tylko jeździł po błocie, nic nie trzeba wyklepywać, co najwyżej Andrzejowi miskę...
Dzięki za komentarze Panowie.
Prześlij komentarz