W grudniu Mantic zapowiedział, że w 2024 roku kolejne dwie z ich armii (własne IP), zostanie zaktualizowana poza corocznym cyklem związanym z wydaniem dodatku Clash of Kings. W zeszłym roku aktualizacji, mającej na celu wymianę modeli PVC na twardy, polski plastik, doczekała się armia Nighstalkers oraz Sojuszu Północy. Przy tej okazji w armiach wprowadzono nowe jednostki i zmiany balansujące, oferujące bardzo interesujące opcje budowy i wsparcia oddziałów, m. in. oparte na zasadzie Frozen dla armii Sojuszu. Armie dostały nowe zestawy do Ambush, Army i Mega Army.
W tym roku zmiany mają otrzymać Forces of the Abyss oraz, ku mojej wielkiej uciesze, Trident Realm of Neretica.
Pierwsze
concept art Trójzębu pojawiły się kilka miesięcy temu i dotyczyły głównie
Riverguard/Treeleapers czyli humanoidalnych żab. Do tego momentu jednostki te były jedynie w metalu (!) a ich kawaleria wogóle nie była dostępna (choć można było zbudować ją z modelu
Dambuster Sentiel). Jak widać po ostatnich zmianach, Mantic mocno naciska na oddziały ciekawej kawalerii (krasnoludy na krukach, żaby na ropuchach) i piechoty. Mądrze rozumują, bo żadna armia oparta na dużej piechocie, może poza ogrami, nie wygląda równie atrakcyjnie na stole jak ta, oparta na zwartych szeregach humanoidów idących do walki z okropnościami wrogich armii. Dlatego nie dziwi, że w Trójzębie postawiono na osobny kontyngent żab. Będziemy mieli plastikowych
Treeleapers i
Riverguard czyli włócznie/oszczepy i dwuręczne trójzęby. Do tego będziemy mieli
Riverguard Dambusters i nową jednostkę
Treeleaper Dambusters. Rozumiem, że dość kłopotliwą zasadę
Sticky Tongue (czyli strzelanie językiem jak do owadów) zastąpiono opcjonalnym pluciem (jako płatne ulepszenie). Obstawiam, że ten atak ropuch będzie w jakiś sposób wpływał na trafionego wroga lub powodował, że inne jednostki będą miały bonusy z walce z nim. Zobaczymy. Na pewno opcje są mile widziane. Zwłaszcza takie, które realnie wpływają na taktyczny wachlarz możliwości.
Mantic nie skończył jednak na wypuszczeniu samych plastikowych żab. W żywicy ukażą się również dwie nowe i dwie stare jednostki. Rój skorupiaków i bezkręgowców oraz koralowy gigant mają swoje zasady od dawna ale dopiero teraz doczekały się swoich oficjalnych modeli. Również dostępne od dawna
Gigas i
Wyrmriders są już nie w metalu a w żywicy.

Natomiast do tej pory nie mieliśmy Pondwarden Sentiel czyli wielkiej żaby na ropusze (w przeciwieństwie do Dambuster Sentiel czyli herosie normalnych rozmiarów na ropusze). Nie mieliśmy również arbalety przewożonej na grzbiecie ropuchy (dwie balisty w armii!). Obie opcje mogą sporo zmienić w tym jak działającą armię będziemy mogli zbudować.
Ostatnią jednostką o której wspomnę jest syrena, której model jest już dostępny nie w PVC a w żywicy. Chodzi o syrenę. Syrena, w 2 edycji bardzo przydatna, od pewnego czasu była popychadłem innych herosów. Teraz ma wrócić na należne jej miejsce ikony i w końcu być przydatną. Ta najada na to zasługuje!
Słowem podsumowania, Mantic odszedł od PVC i metalu na rzecz żywicy dla bohaterów i jednostek wsparcia (Gigas, Wyrmriders) i za jednym zamachem rozbudował jedną z charakterystycznych ras w armii. Aktualnie mamy więc naiady z ich własnymi bohaterami i kawalerią (na wężach) oraz pełen wachlarz jednostek żabich. Do tego tajemniczych Thuul i ich kapłanów oraz bardziej zwierzęce jednostki jak kraby i horrory.
Przedsprzedaż zestawów już ruszyła a oficjalna premiera 14 kwietnia, czyli lada chwila! Do tego czasu w Mantic Companion powinny pojawić się aktualizowane zasady armii.






Photography used with permission. Copyright Mantic Games 2024
7 komentarzy:
Mam wrażenie, że ciągle coś do Tridentu wychodzi. ;)
Pewnie dlatego, że wiedzę czerpię głównie z Twoich postów.
Fajna ta armia. Ma swój charakter.
Co to za niebieskie resztki na pierwszym niebieskim zdjęciu? ;D
Ostatnia nowość to chyba Knucker przy okazji premiery planszówki Liga Infamii. A tak to chyba żaba na żabie właśnie. Lata temu. Ja cały czas coś dodaję w mniej więcej równym tempie. Te prawie 9000 punktów się nie wzięło z niczego.
Już zamówiłem 20 żabek, 3 ropuchy, 2 arbalety i Strażnika Sadzawek.
Zdjęcie nie ma najlepszej rozdzielczości. To są fale pełne krabów, rekinów, ryb i malutkich żywiołaków wody (fale mają ręce i twarze).
A co to tam na górze za Wildlingi?
To właśnie wspomniany zestaw Sojuszu Północy. Półelfki, ludzie i krasnoludy na krukach. Oraz Cavern Dweller.
Aha...
Dałoby się na samych żabach armię złożyć?
Młodsza córka uwielbia żaby - armia w sam raz dla niej!
Oczywiście. Polecam poziom rozgrywki Ambush. Można mieć cała armię na żabach. Służę pomocą.
Prześlij komentarz