niedziela, 18 maja 2025

Matsudan do Deadzone

Jedną z niewielu ras, która regularnie traktuje i zawiera pakty z Asterianami, są Matsudanie. Uważa się, że ta starożytna rasa dużych, jaszczuropodobnych stworzeń jest niemal tak stara jak sami Asterianie. Mają kulturę przesiąkniętą tradycją i honorem, więc działania żądnych zysku korporacji GCPS regularnie wchodzą w konflikt z czcigodnym poczuciem integralności Matsudan. Powiedzenie, że Asterianie wykorzystują tę wrogość, jest być może surowe, ale z pewnością nie zniechęcają do tego.

https://warpath-universe.fandom.com/wiki/ 

Matsudan byli w Warpath od dawna. Dopiero jednak niedawno dostali własne, plastikowe modele oraz sporo dobrego w żywicy i do druku zarówno do Deadzone jak i Firefight. Jako sojusznicy Asterian, korzystają w swoich wojskach z ich sprzętu ale ich własna doktryna wojenna odbija się mocno na sposobie używania otrzymanego sprzętu. Sterujący dronami Matsudan używają maszyn tak, jak mówi im ich wojskowa tradycja. Z honorem, często do walki wręcz a nie jak Asterianie, do walki dystansowej. W ich armiach występuje też więcej żywych jednostek (Kalyshi). Nie tylko Matsudan ale Bloodhounds czy Osanshuo nie są droidami a żywymi stworzeniami. Dlatego użycie dronów medycznych jest na porządku dziennym w armii. Na porządku dziennym jest też przeciążanie dronów aby walczyły agresywniej lub strzelały szybciej, ryzykując ich uszkodzenie.
 
Moja drużyna na niewiele ponad 150 punktów to mieszanka maszyn i jednostek biologicznych. Nie ma w niej samych Matsudan ale to się zmieni jak dojdzie ostatnie zamówienie (ciężkozbrojny Inashi). Całość jest posadowiona na podstawkach, jakie oferuje Mantic w ich serwisie z plikami 3D. Postanowiłem je sprawdzić (spory wybór) i jestem bardzo zadowolony z decyzji. Polecam.
 
Cały projekt to zresztą pole doświadczalne. A to kolorystyka synthwave a to testy farb fluo czy owy odcień zieleni... Mam nadzieję, że całość wygląda spójnie. Nie mogę się doczekać aż nimi zagram!


9 komentarzy:

robson pisze...

Dinozaur robi niesamowite wrażenie (to chyba też jeden z lepszych rzeźb modeli, pozostałe wydają mu się nieco ustępować rzeźbą?). Natomiast malowaniem wyciągnąłeś świetny klimat i maksimum z modeli! Bardzo mi się podoba i robi na mnie wrażenie! Rozpiętość kolorów na całej bandzie, a ograniczona na pojedynczych modelach, ale wszystko gra ze sobą harmonijnie. Zielony z tym różowo-fioletowym fajnie gra.

MiSiO pisze...

Dziękuję! Dawno przestałem tak porównywać modele. Zwłaszcza, ze nie uważam, że nadmierna dynamika i ilość detalu to coś, co należy ścigać.

Podstawki - choć bardzo różne, w znacznej części leżą po tej samej stronie koła barw, więc są spójne. A malowanie pasuje do każdej z nich (a są bardzo różne w stylu).

Jedyne co bym zmienił i chyba tak zrobię, to pomarańczowy ma dronie medycznym. Nie podoba mi się ten pomarańczowy.

Pan Ryba pisze...

Niezmiernie klimatyczne malowanie z dużą dbałością o detal naprawdę ciekawych modeli. Gratuluję świetnej realizacji.

robson pisze...

A tu nawet nie chodzi o ilość detalu, tylko jego hmmm, jakość, głębokość. Mam na przykład wrażenie, ze te bronie na robotach z brzegów (na przedramionach) wyglądają jakby były robione dla plastikowych żołnierzyków sprzedawanych na odpuście ;)

Swoją drogą też uważam, ze nadmiar szczegółów odstręcza od malowania na poziomie armijnym. Człowiek się boi że zepsuje i woli nie malować niż narażać drogą zabawkę ;)

Pomarańczowy imho wygląda bardzo fajnie, ale kwestia gustów ;)

MiSiO pisze...

Nie ma co narażać, należy malować. Dla mnie nietypowo wyglądające bronie, bez przerysowań, zwłaszcza, że pasują do wszystkich innych broni w armii, są na miejscu. Wiadomo. Najbardziej lubimy piosenki, które znamy. Staram się prezentować różne i wiem, se często trudno się przebić.

MiSiO pisze...

Dziękuję!

robson pisze...

Prezentuj prezentuj jeszcze więcej! Bo Ci to naprawdę fajnie wychodzi. Do deadzone'a mam pewien sentyment po pomalowaniu bandy GSCP (czy jak im tam ;) ) i mam zaczętą plagę. Pewnie kiedyś wrzucę.

MiSiO pisze...

Galactic Co-Prosperity Sphere - GCPS. Plaga świetna, bo granie nią jest prostolinijne. Lecisz z wrzaskiem na wroga, a to z zębami a to pazurami a to z pryszczami.

Teraz na bazie Deadzone zrobili Halo i to mega hit jest. Widać, ze to najlepszy silnik Mantic. A samą grę bardzo polecam.

Kapitan Hak pisze...

Wspaniała robota - duży cyber-dinozaur najbardziej epicki!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS