Dzisiaj spora podróż w przeszłość. W zeszłym roku, kiedy przerabiałem podstawki do armii High Elves, pisałem o gwardii morskiej z Lothern - o tutaj. Jest tam zdanie o tym, jak bardzo dawno temu użyłem figurek to Lord of the Rings, żeby 'sproxować' tę formację. To będzie już ponad 20 lat. Z całego regimentu zachowałem trzy metalowe ludki, w pierwotnym malowaniu i podstawkach. Jak na dobrego pasterza przystało, poświęciłem im nieco uwagi, przerabiając to i owo, czy uzupełniając braki w malowaniu.
A tak wyglądali przed wspomnianą wyżej kosmetyką - czyli przedpotopowe podstawki i jakieś fantazje na szmatach. Widać tu dobrze wspomniane ubytki. W każdym razie cieszę się, że ich nie wyrzuciłem, bo tak się nie robi.




7 komentarzy:
No i lifting podziałał - z nowymi podstawkami prezentują się zacnie. :)
Teraz to faktycznie "wysokie" elfy. ;)
Powiew świeżości tylko na plus!
Dzięki. Podstawki miały odpowiadać klimatowi ze zboczy Orodruiny.
Drobna poprawka, super efekt.
Bardzo dobrze przysłużył im się ten lifting - elegancko się prezentują!
Dobrze wrócić do jakiegoś starocia i dać mu drugie życie.
Prześlij komentarz