wtorek, 29 grudnia 2020

Magiczne Święta | Magical Christmas

Tego pana pomalowałem sobie w ramach odpoczynku przed Wigilią w tym roku. Mamy w domu taki zwyczaj, że "jaki kto w Wigilię, taki cały rok", więc żeby nie zapeszać i nie stracić okazji w nowym roku zawsze staram się wykazac pewien modelarski zapał w ten wyjątkowy dzień ;) 

This old guy was painted during Christmas Eve. We have a local tradition (in our home ;) ) with a saying, that "What you do on Christmas Eve, you do the whole year", so I always  try my best to show some enthusiasm toward miniature painting on this special day ;) 


poniedziałek, 28 grudnia 2020

Tufekczi... to brzmi jak chińskie danie | This sounds like a Chinese dish

Brutal tak to kiedyś określił, co znaczy, że nie tylko ja tak mam. 

Na zakończenie roku udało się zebrać nieco animuszu i pomalować pare ludków. Niestety dałem ciała i za słaby wynik bloga w ostatnich miesiącach odpowiadam głównie ja (Szeperd z Misiem ratowali frekwencję).

My friend Brutal said that once, so it means it is not only I, to have this Chinese connotation. 

In the end I managed to paint something, despite totally giving up in last months. Thankfully, Szeperd and Misio made a lot of posts to fill the gaps. 

niedziela, 20 grudnia 2020

Aaaa maszynkaaa, oookopana...

Po pomalowaniu trzech amerykańskich spadochroniarzy naszła mnie ochota na poszperanie w pudełku US Airborne z myślą, co tam też jeszcze znajdę. No i znalazłem sporych rozmiarów podstawkę, na której usadowić można ciężki karabin maszynowy, czyli tytułową maszynkę okopaną. Zawsze, jak słyszę ten tekst, to mi się przypomina, jak przed laty, na jakąś wojskową nutę, intonował go kolega Tsar (choć może powinienem napisać "jak zdzierał gardło") i do dzisiaj się śmieję do tych wspomnień.

 

poniedziałek, 30 listopada 2020

US Airborne

Przy okazji zeszłotygodniowego wpisu o generale Pattonie wspomniałem, że zamierzam pomalować przynajmniej trójkę amerykańskich spadochroniarzy. Figurki te kupiłem w sklepie Vanaheim w Krakowie jakieś dwa lata temu, na skutek bliżej niezrozumiałego impulsu. Jak pisałem ostatnio, pudło zawiera dość sporo wyprasek, ja jednak skupiłem się na razie na wykonaniu trzech dzielnych, amerykańskich "chłopaków". Producentem tychże miniatur jest firma Warlord Games, ich skala to 28mm a przeznaczone są do rozgrywania potyczek w oparciu o zasady o tytule Bolt Action (i na pewno do innych systemów, o których istnieniu nie mam pojęcia). 

niedziela, 22 listopada 2020

Your job is...

 ... not to die for your country, it's to make the other bastard die for his. Kto to powiedział? Generał George S. Patton, amerykański dowódca o złotym sercu. Zresztą cytatów z Pattona, godnych przytoczenia, jest znacznie więcej. Powód, dla którego dzisiaj o tym wspominam jest oczywiście jeden: figurka generała, którą dostałem w prezencie od firmy Warlord Games. Ten gratis otrzymałem przy okazji zakupu podręcznika z zasadami do systemu Bolt Action, nie dalej, jak w marcu tego roku. Tak się też składa, że bodaj dwa lata temu, przy okazji turnieju w Krakowie, kupiłem box z sześćdziesięcioma figurkami US Airborne. Co się z faktu posiadania zasad i pudełka amerykańskich spadochroniarzy urodzi, trudno powiedzieć. Żeby się tym na serio zająć, musiałbym znaleźć sporo determinacji i czasu. Co prawda ponoć grywają w to w lokalnym sklepie, ale teraz czasy takie, że szybko na jakąś grę pokazową się pewnie nie załapię. 

RSS FeedRSS