Nie będę dużo pisał, wrzucę tylko parę zdjęć, tego czym bawiłem się przez Święta. Pierwszy raz chyba jakaś poczta sprawiła się nieźle i zamówienie, mimo, że z drugiego końca świata przyszło w przewidzianym czasie. Dzięki temu przez Święta miałem okazję przygotować sobie nieco dachówek i dokończyć kapliczkę z gipsowych klocków, którą rozpocząłem jakiś czas temu. W międzyczasie postanowiłem, że trochę wyciągnę wieżę do góry, jednak jak teraz patrzę na cały projekt to trochę mi się gryzą dwa rzędy okien w wieży...
Dlatego mam do Was koledzy tylko jedno pytanie - jak sądzicie, lepsza będzie z wyższą, czy z niższą wieżą?







4 komentarzy:
No piękne cacko! Mnie się podoba w niższej wersji - jest bardziej zwarte, przysadziste. No to teraz maluj, maluj!
Bardzo fajna. Popieram niższą - o wiele lepsze proporcje. Teraz maluj, raz, raz ;)
Niższa, zdecydowanie lepiej wygląda.
Hmm... te gipsowe cegiełki wyglądają BARDZO porządnie. Trudno się je robi w tych formach?
Nietrudno, jest dokładny tutorial (na stronie producenta:)), wszystkie metody odlewania, rodzaje materiałów, jak sobie zorganizować prace itp. Szczerze mówiąc to chyba najlepsza zagraniczna strona producenta jaką widziałem (jest nawet 'zjadliwa' graficznie, co jest ewenementem, patrząc na strony producentów figurek jak essex).
Do wybudowania takiej kapliczki trzeba poświęcić trochę czasu na odlewanie. Nie liczyłem, ale przypuszczam,że potrzeba z 10-15 odlewów formy podstawowej (z cegiełkami) żeby mieć na tyle cegiełek. Po dobrym zorganizowaniu miejsca pracy i posiadaniu 6-8 foremek można prace na tyle 'zautomatyzować' żeby zejść do średniego czasu 15 minut na foremkę (cykl wylanie gipsu - zeskrobanie nadmiaru - odczekanie na wyschnięcie - wyjęcie cegiełek). Co daje od 2,5 do 5 godzin na przygotowanie cegiełek. Czy to dużo czy mało oceńcie sami. Mi samo odlewanie sprawia wielką przyjemność... Nie trzeba dużo myśleć, wytężać wzroku, można sobie słuchać muzyki... Idealne hobby dla wymęczonego pracą przy kompie informatyka :D
Prześlij komentarz