piątek, 21 października 2011

Dzień Czwarty – gdzie jest brzuch?

No i niestety nie udało mi się jeszcze dokończyć całego modelu, a niewiele mi brakło. Dziś widzicie znacznie więcej z figurki, w zasadzie całość, no bez elementu na brzuchu. Ogólnie zostało mi tylko kilka szczegółów: dokończyć krew, tarczę na brzuchu, pana leżącego na ziemi, no i podstawka.
Kilka słów o różnicach modelu od oryginału. Pomijając element, który mi się złamał i już nie ma go w modelu, wymieniłem to co leżało pod lewą stopą ogra. Stos śmieci zamieniłem na drugą ofiarę oprawcy. Drugą, bo pierwszą był gigant, którego głowa także została dorzucona w gratisie.
Coś o malowaniu. Spodnie to graveyard earth rozjaśniane kommando khaki pokryte devlun mud, a na koniec odrobinę delikatnych rozjaśnień krawędzi bleached bone. Buty i pozostałe elementy brązowe to po prostu bestial brown, później rozjaśniany z bielą i na koniec devlun mud. Zardzewiała stal: boltgun metal pokryty badab black. Miejscowo vermin brown, jeszcze mniej blazing orange, a na te plamy tusz w kolorze sepii, i na to miejscowo devlun mud. Na koniec delikatna przecierka chainmail. Muszę opracować system wypisywania kolorów i chiałbym żeby moje posty skupiały się właśnie na technice i kolorystyce – bardziej sucho i konkretnie. Następny post zakończy historię kata.

4 komentarzy:

tsar pisze...

Jak na razie figurka jest bardzo ziemiście brązowo czerwono jednolita, liczę, że element brzucha w jakiś elegancki sposób złamie tę monotonię. Ciekaw jestem bardzo ostatecznego wyglądu.

robson pisze...

Jest super taki jaki jest. Może GoBoS złamie kolorystykę urozmaicając podstawkę? Będzie coś jeszcze na niej? śnieg? Jakieś krzaczki?

Zmasakrowana głowa giganta... jest jak prawdziwa!

Gobos pisze...

No w sumie miał być taki stonowany, brzuch pewnie trochę to złamie, ale nie spodziwam się szoku dla modelu :)
Podstawka będzie znacznie bardziej urozmaicona, śnieg chyba nie raczej różne trawki i inne ozdoby. Dizś się okaże ;)

brodaty_brutal pisze...

A mi się też bardzo podoba taki jaki jest. Jest spójna i jednolita, ale nie powiedziałbym monotonna. :)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS