wtorek, 29 listopada 2011

Nieostry patyk

Coś nie mogę sobie poradzić z ustawieniami aparatu. Trochę mnie to frustruje. Wstawiłem dzisiaj miniaturkę między białe ścianki, ustawiłem dwie lampki i nic. Zdjęcia wychodzą zbyt ciemne i, pomimo funkcji makro, mocno nieostre. Co ciekawe - strzeliłem z głupa fotkę na tle biurka i farb i wyszła dużo bardziej wyraźna. Nie mogę rozgryźć problemu. Przecież nie tak dawno robiłem zdjęcia do Tytanów i jestem z nich całkiem zadowolony. No nic, wkrótce, mam nadzieję, spotkam się z Autorytetem w tej kwestii i poproszę o wsparcie.


Na zdjęciu patyk. Dzisiaj na chwilę, kontynuując czyszczenie ostatnich zapasów, pomazałem sztandarowego armii do HE. Jest to druga figura z plastikowego zestawu bohaterów z Ulthuanu - pierwszą był niedawno prezentowany bohater konny. Kolory to jakże stary i ograny biało-niebieski schemat. Oj dawno nie malowałem większych powierzchni białą farbą! Więc jeszcze raz - dzisiaj patyk, jutro już być może pokażę brakującą szmatę.

7 komentarzy:

brodaty_brutal pisze...

Fajny kolo! :)
Faktycznie lepiej mu na desce pośród farb. ;)
Dobrze mu robią te klejnoty, ale nad promieniami na tarczy mogłeś jeszcze posiedzieć, bo się rzucają w oczy a nie są jakoś specjalnie dopieszczone.

szeperd pisze...

Tak, tarcza jest do poprawki. Co do aparatu, to coś tam pokręciłem, pomieszałem i jak dorobię szmatę do 'fajnego kola', to spróbujemy się przyjrzeć mu jeszcze raz w całości.

tsar pisze...

"Co ciekawe - strzeliłem z głupa fotkę na tle biurka i farb i wyszła dużo bardziej wyraźna."

Nie ma w tym nic dziwnego, ani ciekawego, to oczywista-oczywistość, cytując klasyka :).

Wasze aparaty najczęściej pracują w trybie pomiaru matrycowego, czyli mierzą jasność uśredniając jasność wszystkich pikseli na całym zdjęciu, a następnie do tego pomiaru dostosowują ustawienia aparatu przy robieniu zdjęcia.

A więc teraz, czy jaśniejsza będzie postać, którą sfotografowaliśmy na tle jasnej kartki, czy ciemnego tła biurka?

Można sobie z tym poradzić na dwa sposoby, albo zmienić pomiar światła z matrycowego na punktowy, albo podnieść kompensacje ekspozycji, aż do uzyskania odpowiedniego efektu. Wasze aparaty z pewnością taką funkcję posiadają.

Co do ostrości, to tak jak powyżej. Wasze aparaty mają domyślnie ustawiony autofocus na opcję "inteligentny". To oczywiście wcale nie znaczy, że inteligentny on jest i najłatwiej mu się łapie ostrość na dużych, najjaśniejszych obiektach, przy czym nie da się wyostrzyć na płaskiej przestrzeni, a potrzeba kontrastu jasne-ciemne, czyli w wypadku pierwszego zdjęcia jest to jakiś obszar na samiutkiej krawędzi figurki, czyli zazwyczaj nieco bardziej z tyłu niż twarz czy tarcza. Co za tym idzie, mając ustawioną szeroko otwartą przysłonę (a aparat pewnie automatycznie to robi bo mu ciemno), głębia ostrości zdjęcia jest bardzo mała.

Jak sobie poradzić? Ustawić przesłonę jak najwęższą (czyli wartość przysłony musi być jak najwyższa) przez co głębia ostrości będzie głęboka i cała figurka powinna być ostra. Dodatkowo warto ustawić autofocus na punktowy a nie inteligentny.

Trochę się namądrzyłem, ale może rzuci to nieco światła (ha ha ha dobry jestem żartowniś :) ) na sam proces robienia zdjęcia i przyda się w przyszłości.

p.s. Tak, tarcza do poprawki.

szeperd pisze...

No to wszystko k... jasne! Ustawiam wąskość przesłonową na inteligentnej foce i matrycuje punktowość pomiaru funkcji statywu...

tsar pisze...

Jęczydusza :)

robson pisze...

A jak to się ma do parametru Twojej złożoności poznawczej? ;)

Cezar29 pisze...

Moja jest rozłożona-trzeba składać??

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS