wtorek, 5 listopada 2013

Red & gold

Od jakiegoś czasu próbuję skończyć projekt necroński. Narazie skończyłem pierwszy model. Nie robiłem wszystkich równolegle, bo nie wiedziałem jak chcę żeby chłopaki wyglądały. Pomalowałem więc jednego od początku do końca łącznie z podstawką. Chciałem żeby byli nietypowi. Tajemnicza zieleń już trochę nudzi, więc ja postawiłem na tajemniczą czerwień i odrobinę złota.
Wkrótce pozostałe modele dołączą do samotnego kolegi.
Co myślicie o takiej kolorystyce?





11 komentarzy:

MiSiO pisze...

Aleś trafił! Właśnie kombinuję kolory dla Mishimy i padlo na czerwony i białawy :)

robson pisze...

Fajne, a kosa kosi wszystko ;)

Gobos pisze...

:D czyżby kickstarter Warzone'owy?

szeperd pisze...

Kosa miażdży, gyhy! Mnie się podoba, jak dla mnie oryginalnie i jakoś tak... szlachetnie? Dawaj dalej!

Seba pisze...

Mogę się tylko powtórzyć kosa wymiata - majstersztyk! Najsłabiej chyba złoty nad głową.

Gobos pisze...

Dzięki. Złoto do poprawki? Docieniować?

MiSiO pisze...

KS tak ale tylko symbolicznie. Teraz mają wszystko co mnie interesuje, to zamówiłem przez stronkę :) Złoto potraktować lekko srebrnym :) Nie tylko na głowie.

Kosa super. Zawsze mnie dziwiło jak łączysz cieniowanie na mokro z przecierką (choćby na kościach).

szeperd pisze...

To akurat dość proste - najpierw przecierka, potem cieniowanie na mokro :) Sam tak potrafię :)

Gobos pisze...

Dokładnie jak Szep mówi, najczęściej przynajmniej :)
Złoto w takim razie lekko podciągnę

Seba pisze...

Dokładnie złoto docieniować, bo o ile na kosie niknie przy blasku ostrza, to nad głowa rzuca się w oczy jego surowość. Ale i tak obłędny model;)

MiSiO pisze...

Chodzi mi o połączenie. Technicznie to wiem jak. Po prostu ja nie łączę przecierki i mokrego już od pewnego czasu.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS