poniedziałek, 6 stycznia 2014

Kozacy służebni – konno w 2014

Wyjątkowo długą przerwę urlopową na przełomie 2013 i 2014 poświęciłem na kompletne, kompleksowe lenistwo. Wypadałoby ją jednak podsumować jakimś wpisem, inaugurując jednocześnie kolejny rok miniaturowego blogowania.


Dzisiaj czwórka kozaków służebnych, tym razem w wersji konnej. Jak wspomniałem w poprzednich notkach, przy okazji pieszych modeli, jest to formacja walcząca na zasadach dragonii, stąd konieczność posiadania obu wersji - z buta i na grzbiecie. Malowanie proste, ubogie w kolory, przeciętne w poziomie wykonania. W miarę możliwości starałem się dopasować jezdnych tak, by odpowiadali wzorom z podstawek pieszych. Jak tylko ukończę kolejne dwie konne podstawki, to podzielę się zdjęciem grupowym obu kozackich sotni.


W najbliższą sobotę konna czwórka z dzisiejszego wpisu zadebiutuje na bitewnym stole. Wybieram się bowiem na krakowski turniej Ogniem i Mieczem. O postanowieniach noworocznych dzisiaj ani słowa, gdyż „po czynach ich poznacie, nie słowach”.

7 komentarzy:

brodaty_brutal pisze...

Fajni!
Widać że skromniejsi i dobrze! :)
I nie przesadzaj z tą przeciętnością malowania. :) U mnie elita pewnie nie będzie tak wyglądać! (zakładając że wezmę się kiedyś za malowanie :) )

robson pisze...

Cudowni!

Gobos pisze...

Straszliwie mi się podoba ta mroczna kolorystyka

szeperd pisze...

Mroczna? Dark Muscovites normalnie :) Dzięki za miłe słowa. Wprowadziłem przy okazji tych podstawek pewną modyfikację i dałem sobie teraz kilka dni, żeby się z nią oswoić. Jeśli się przekonam, czeka mnie pewien lifting całej moskiewskiej kolekcji.

Seba pisze...

Super Ci to wyszło, bardzo realistycznie, stonowane matowe kolorki - czad! Takie klimaty lubię najbardziej.
Do tego ekstra podstawki, chyba trochę skopiuje to i owo na moich bazach do kozaków;)

MiSiO pisze...

Naprawdę śliczni. Widziałem na żywo, wiem. Miłe uczucie mieć w pełni pomalowany podjazd, co?

Johnny pisze...

Kolory stonowane, a mimo to nie ma wrażenia monotonii - super :)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS