Jest taka reklama z Eskimosem, co to ma psy i nie wiadomo, czy jest bogaty, czy nie. Nie wiem czemu, ale akurat przypomniała mi się dzisiaj, kiedy spojrzałem na biurko, na ustawione tam podstawki moskiewskich kozaków służebnych. Napracowałem się nad nimi, nie ma co. Ale z jednej strony to tylko dwie sotnie i to raptem trzypodstawkowe. Z drugiej zaś to łącznie czternaście podstawek, czyli mniej więcej tyle, co kompletna armia do DBA. To dużo, czy nie dużo?
Sam nie wiem. W każdym razie domalowałem dwie podstawki konne do kompletu, starając się, jak poprzednio, aby układ miniatur odpowiadał wersji pieszej.
Jak już również wcześniej pisałem, kozacy służebni są formacją walczącą na zasadach dragonii. Zasady te mówią, że po spieszeniu mogą z powrotem dosiąść koni, pod warunkiem że pozostawi się odpowiednią ilość podstawek koniowodnych. Korzystając z figurek od MiSiA, zmajstrowałem dwie takie podstawki. Są to wzory Kozaków, których jakoś specjalnie nie konwertowałem. Dorobiłem raptem jeden kołtun i spiłowałem jedną uzdę.
Mam nadzieję, że całość się podoba. Ja jestem z efektu zadowolony – oszczędność kolorów pasuje do statusu tej formacji i robi ‘mroczny’ klimat, jak to komentowali ostatnio moi szacowni Koledzy.
Mam jeszcze kolejną szóstkę służebnych w pudełku, ale ta będzie musiała poczekać dłużej na swoją kolej. Na razie do konnego podjazdu potrzebuję i tak tylko cztery podstawki. Myślenie o pułku do gier dywizyjnych to pieśń przyszłości. W najbliższym zaś czasie zamierzam się zająć formacją, która, wraz z prezentowanymi dzisiaj sześcioma podstawkami kozaków, pozwoli mi na wystawienie do walki drugiego z podręcznikowych podjazdów moskiewskich. No to do roboty.







8 komentarzy:
DUŻO! Jak zwykle świetni. Gratuluję
Pierwsza klasa!:)
Cudeńka! A do tego bardzo przydatni na stole! Więcej!
Dzięki Panowie, wzmacniacie mnie psychicznie swoimi komentarzami.
Wiem MiSiO, że więcej by się przydało. Ale teraz przezbroiłem linię na inną formację ;)
Super! Naprzód!
Miałem okazję podziwiać ten podjazd w Krakowie i muszę przyznać że to jedna z najlepiej pomalowanych armii do OiM jakie miałem okazję zobaczyć.
Gratuluje kunsztu i do zobaczeniu w lutym na BoŚ :)
Dziękuję za komentarz - staram się, jak mogę :) Do zobaczenia w Chorzowie!
Znakomite podstawki koniowodnych.
Prześlij komentarz