sobota, 5 kwietnia 2014

Dojechały Szwedy

God middag! Ostatnio założyliśmy sobie z narzeczoną skromny blog i tam będę pozostawiał rożne połowiczne prace, pojedyncze podstawki czy inne rzeczy niekoniecznie związane z tematem bitewnym i raczej nie nadające się do prezentowania tutaj. W końcu trzeba trzymać wysoki poziom jaki narzucacie na Zgiełku:)
Dlatego też nareszcie mogę zaprezentować coś z mojego chaotycznego warsztatu. Wypociłem całe 8 podstawek muszkieterów z pudła najemnej piechoty niemieckiej nowego typu.
Kolorystyka na życzenie Piotroslava, więc w tym przypadku pomińmy ocenę historycznej zgodności. Wyszło  kolorowo i trochę imperialnie. Modele dość uniwersalne gdyż do wielu armii możemy ich użyć. Także podejrzewam, że sporo jeszcze tych panów pomaluje.
Podstawki przyuważyłem ostatnio u Pnzr`a i jest to hdf podklejony przeszlifowanymi metalowymi podstawkami. Daje nam to wciąż praktyczny transport modeli i ułatwia przesuwanie ich po stole. Po pomalowaniu krawędzi uważam, że efekt jest całkiem zadowalający.

Oceńcie sami pięknych, celnych i czystych chłopców ze Szwecji:D Adjö!






3 komentarzy:

szeperd pisze...

Te! Renegat, z historyczności pała! :))) Żartuję oczywiście, bo klimacik oddziału urzekł mnie całkiem, całkiem. Ostatnio w mojej głowie kiełkuje ziarenko pt. podjazd w stylu zachodnim, a każda taka wrzutka dodatkowo podkręca.

Pnzr pisze...

Ładni :D I widzę że mój patent się spodobał z podstawkami - ale z barwami to trochę przesadziłeś :P

PIOTROSLAV pisze...

Świetni!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS