Złożona przez mnie szwedzka dywizja do Ogniem i Mieczem, przynajmniej przed wydaniem dodatku Potop, oparta jest o dywizje garnizonową. Dywizja ta to głównie piechota. Mam już jeden gotowy regiment z Narke-Varmlands w pełnej sile. Przyszedł czas na niewielki regiment, który będzie pełnił rolę straży przedniej. Dowódcą tego regimentu jest pułkownik Irfwing i to jego model dzisiaj prezentuję.
Sam dowódca to figurka z zestawu dowódców wyższego szczebla. Podstawka jest jednak nietypowa, bo poza sztandarowym, który niesie sztandar w czerwono-żółtą szachownicę, swojemu panu towarzyszy również pies.. Chciałem urozmaicić trochę podstawki dowódcy a pies wyszedł świetnie. Jeśli chodzi o sztandar to nie zachowały się niestety oryginalne sztandary tego regimentu z okresu Potopu ale idąc za sugestiami Kadrinaziego, wybrałem wzór z wojny skańskiej.
Regiment z Kalmar, który zaprezentuję przy innej okazji, wystawię w minimalnej sile 4PS t.j. 4 podstawki pikinierów i 8 muszkieterów (tutaj użyłem głównie modeli gdańskich strzelców, których pozy dużo bardziej odpowiadają straży przedniej).
Na ostatnim bielskim turnieju kupiłem i wygrałem kilka farbek Vallejo, które są w ofercie Strefy Gier w Bielsku. Przy malowaniu 15mm modeli stosuję metodę, która jest moją własną ale wiem, że wiele osób doszło do podobnych wniosków. Każdy kolor maluję 3 warstwami. Kolorem bazowym, najciemniejszym, średnim i końcowym rozjaśnieniem. Od momentu kiedy zacząłem malować straż zasieczną postawiłem też na bardziej stonowane barwy. Na szczęście większość moich jaskrawych farbek zakończyła swój żywot a ich miejsce systematycznie zajmowały farby z serii Model Colour Vallejo. Dlaczego o tym piszę? Na prezentowanym modelu użyłem nowych żółtych i niebieskich odcieni. Z efektu jestem bardzo zadowolony i liczę, że przy okazji malowania modeli dla Skoczka i do Siedmiogrodu będę mógłby próbować kolejne kolory m.in. czerwony, który do tej pory zawsze wychodził mi bardzo jaskrawo.



7 komentarzy:
Ten czerwony, rzeczywiście był bardzo jaskrawy i nie zawsze nadawał się do malowania ubiorów. Jednakże są okazje, na które warto go zachować, np na cesarskie szarfy oficerskie, czy sztandary. Taki ostry kontrast w nasyceniu bardzo dobrze robi na ożywienie. Oczywiście dotyczy to tylko lepszej jakości tkanin, więc nie ubiorów zwykłych żołnierzy.
Osobiście wiele razy próbowałem skopiować ten Twój odcień ale z kiepskim rezultatem. ;-(
Napiszę wieczorem jakimi farbami malowałem sztandar. W tym przypadku ostatni highlight to czerwony z białym. Odrobinę, żeby różowy nie wyszedł z tego. Odrobina bieli daje efekt spłowienia materiału.
Napisz o tych farbach koniecznie. Irfwing robi ekstra wrażenie a takie smaczki, jak sobaka na podstawce to jest to, co tygrysy lubią najbardziej.
They look great, very nice paint job and beautiful flag!
@Misio mnie chodzi o ten ostry czerwony, ten którym malowałeś m.in piechotę brytyjską z wojny krymskiej. Mnie nie bardzo wychodzą ostre kolory. Pewnie nie mam takich farb.
Zrobię wpis o kompletach barw jakich używam. Skóra, czerwienie, błękitny itp. Będzie od razu orzekrojowo. A brytyjski czerwony, ostatni highlight to model color Vermilion.
Prześlij komentarz