środa, 19 października 2016

Tytani Resurrection

Ostatnie spotkania z Kings of War zaowocowały moimi częstymi odwiedzinami w dziale "Starcie Tytanów", gdzie oglądałem armie, z którymi miałem grać. Zawsze wtedy przychodziła mi na myśl Tale of 4 Games i wspólne budowanie nowych armii, uwieńczone bitewnym zgiełkiem. Problem w tym, że ciężko kogoś namówić na malowanie armii mass-battle na czas.

Jednak jako, że w tym roku wybiło Nasze dziesięciolecie, a do tego niedawno odbyła się premiera drugiej edycji Warzone Resurrection, nadarzyła się okazja, z której postanowiłem skorzystać. Podczas ostatniego grania w Kings of War, dopięliśmy szczególny nowej odsłony Starcia Tytanów: Resurrection. Pomysł bazuje na znanej i sprawdzonej formule, polegającej na malowaniu określonej wielkości armii, dzieleniu się postępami prac i wspólnym graniu, będącym swoistą nagrodą za modelarski wysiłek.

Do tej edycji starcia przekonałem Szeperda, Gobosa i Sebę. Sam również oczywiście wezmę udział. Każdy z Nas wybrał jedną armię, którą będzie budował podczas trwania Starcia. Nasz wybór padł na Warzone głównie z powodu tego, że jest to skirmish ale z rozmachem pełnowymiarowego bitewniaka. Dzięki temu będziemy w stanie ogarnąć relatywnie niewielka ilość modeli a równocześnie będziemy mogli rozegrać spore bitwy.

Pewną nowością jest zaproponowany przeze mnie format budowy armii. Poprzedni Tytani to inicjatywa weteranów WFB. Tym razem większość uczestników nie zna systemu i dlatego malowanie podzieliliśmy na trzy etapy. Pierwszy to złożenie armii o niewielkiej wartości 400 punktów oraz rozegranie tymi armiami kilku gier tak, aby poznać mechanikę w praktyce i ułatwić sobie wybór kolejnych jednostek. 400 punktów to mniej więcej tyle modeli, co w zestawie startowym. Stąd ta wielkość. Ustaliliśmy również, że te punkty pomalujemy do końca tego roku.

Drugim progiem będzie armia średniej wielkości 700 punktów. Oczywiście również zwieńczona graniem. Ostatnim etapem będzie 1000 punktów czyli typowy format turniejowy. Armie tej wielkości to ok 25-40 modeli, w zależności od wybranej strony konfliktu i samej rozpiski. Dla tych progów nie ustaliliśmy jeszcze terminu. Zobaczymy jak nam pójdzie.
 

SZEPERD - WOLFBANES

Popularne Wilki wchodzą w skład armii Imperialu. Są to głównie najemnicy, znani ze swojej biegłości w walce wręcz. Ich siedzibą jest Strathgordon na Marsie. Jest to armia, która czerpie siły z jedności i współ-członkowstwa, co odzwierciedlają Rytuały i Zawołania Bitewne, oparte na "mentalności stada". Im stado silniejsze, tym ich efekty znaczniejsze. Wielkie młoty, długie włosy, wilcze skóry, ochronne tatuaże i bitewne okrzyki - oto cała esencja armii, którą wybrał Szeperd.


GOBOS - CYBERTRONIC

Najbardziej tajemnicza ale również najbardziej technologicznie zaawansowana korporacja. Jej żołnierze, choć najmniej liczni, cechują się nie tylko dobrym wyszkoleniem ale również bio-wszczepami, usprawniającymi ich działania i najlepszym uzbrojeniem w Układzie Słonecznym. Cybertronic posiada również całkowicie zmechanizowane jednostki takie jak Atylle czy machinatorów. Armia Gobosa będzie więc nieliczna ale doskonale wyszkolona.



SEBA - DARK LEGION

Ciemny Legion - mroczna armia, wierna pięciu apostołom, to zagrożenie dla całej ludzkości. Stara Ziemia, Mercury, Venus i Mars już są częściowo opanowane przez siły Ciemności. W tej chwili na polach walki, możemy spotkać pomiot Illian (Pani Pustki) i Algeroth'a (Apostoła Wojny znanego również jako Pana Mrocznej Techniki). Czy Seba rzuci do walki morze legionistów czy może Merkuriańskie Ohydy, Razydy i inne, wielkie potwory?


MiSiO - BAUHAUS

Bauhaus to jedna z najstarszych Megakorporacji. Kontroluje ona pokrytą dżunglą Venus. Wyszkolenie, taktyka i pancerna pięść. Z tego znany jest Bauhaus. Militarne ramię korporacji kontroluje dom Romanov'ów a w skład armii chodzą tak znane jednostki jak Wulkany, Venuzjańscy Zwiadowcy czy czołg bojowy Grizzly. Rozliczne formacje wykorzystują różne doktryny wojenne, dopasowując swoje formacje do terenu na którym mają walczyć oraz przeciwnika.


* * *
W ciągu następnych dni, każdy z uczestników zgiełkowej zabawy opisze pierwsze plany zakupowe oraz ich koszt. Rozpiski pokazujące jak wydaliśmy nasze pierwsze 400 punktów też powinny się znaleźć w naszych wpisach. Bądźcie więc czujni! Kolejna odsłona Tytanów RUSZYŁA!

Pełne zasady do Warzone Resurrection można pobrać TUTAJ.



12 komentarzy:

Seba pisze...

Czas rozpocząć łowy! Tylko jak pomieścić wszystko w 400 pkt:D

szeperd pisze...

No to do dzieła! Dzisiaj dotarł do mnie starter box. Wkrótce unboxing! Pod jaką etykietą wrzucamy wpisy z tego cyklu? Brutal, może dołączysz?

MiSiO pisze...

Jest Tytani II. Brutal, Brutal. Brutal!

Asterix pisze...

Bardzo fajna inicjatywa. Zawsze chciałem brać udział w czymś takim. Będę śledził postępy chętnie.

The Fantasy Hammer pisze...

3mam kciuki, bo inicjatywa bardzo fajna =)

brodaty_brutal pisze...

Aaaa! Kusicie! Myślałem, że już się pożegnałem z myślami o WZR. ;) Ale jak mógłbym odmówić takiemu towarzystwu! Przez chwilę zgrzytałem zębami, że wszystkie najfajniejsze frakcje już wzięte, ale doczytałem, że Imperial ma teraz podfrakcje, więc chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żebym dołączył z Ministerstwem Wojny? :)

PS. Będę miał dodatkowy motywator, bo Luba wyraziła zgodę na zakup figurek, ale powiedziała, że jak się nie wywiążę z malowania to będzie źle... ;P

Seba pisze...

Jest nas moc teraz:D

MiSiO pisze...

Doskonale! MoW czyli Ministerstwo Wojny to świetna armia. Bardzo różnorodna. Czekam na pierwszy wpis. Jak coś, służę pomocą.

szeperd pisze...

Brutal! Ty nam w ministry idziesz 😆

brodaty_brutal pisze...

Także mówcie mi Sir Brutal. ;P

MiSiO pisze...

We shall fight on the beaches, we shall fight on the landing grounds, we shall fight in the fields and in the streets, we shall fight in the hills; we shall never surrender.

Telamon pisze...

Kibicuję.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS