Wielbłądy to urocze zwierzęta. Choć muszę przyznać, że jako dziecko nie przepadałem za ich widokiem. Musiałem się pewnie najeść strachu oglądając jakiś film przygodowy, w którym te stworzenia, chcąc nie chcąc, występowały po "ciemnej stronie mocy". Dzisiaj po tej dziecięcej awersji nie ma już śladu i ucieszyłem się, kiedy dostałem zlecenie na małą robótkę malarską z ich udziałem. Te metalowe wzory w skali 15mm, wraz z figurką poganiacza, wykorzystywane są jako kolumna transportowa do rozgrywek w Ogniem i Mieczem.
O rzeźbie nie ma co dużo pisać, wszystko widać na zdjęciach. Metalowe odlewy całkiem sporo sobie ważą. No i może nic w tym dziwnego, skoro te dzielne zwierzęta zostały obarczone obowiązkiem taszczenia setek kilogramów różnego rodzaju dóbr. Jedna rzecz, która mnie zaskoczyła i nieco utrudniła pracę, to brak metalowych podstawek do przyklejenia wielbłądów do bazy. Ot, odlew kończy się na kopytach. Dlatego, żeby zapewnić całości jako taką wytrzymałość, każdy zwierz został przymocowany do podstawki dodatkowym hartowanym drutem, który później pomalowałem na czarno i obkleiłem krzakami. Stąd na podstawce także dodatkowa warstwa z korka. Malowanie dość proste – nie chciałem z kolumny transportowej robić orszaku sułtana.
The picture shows transport unit in 15mm scale, used in By Fire and Sword system by XVII century Ottomans to transport their wargear. It’s a solid and heavy piece of miniature and I painted it in rather modest fashion, to represent the nature of these lovely animals heavy job.



8 komentarzy:
Naprawdę piękna robota!
Dziękuję. Oby Twój wielbłąd kąpał się w mleku :)
Co wy tam palicie? ;)
Fajne te smaczki w OiM, sam mam pare przygotowanych 'flufowych' podstawek do pomalowania...
Tak, bardzo fajne. Jest trochę na przykład studnia do Duńczyków czy jasyr. Ja do dzisiaj jestem też zadowolony ze znaczników furażu, które zrobiłem ;)
Kapitalne. Mało kto rozumie tę skale lepiej.
Dzięki wielkie! Na forum nnie obśmiali, że poganiacz zagląda pod ogon...
Awesome!!
Cudo, teraz wiem, że też chce takie wielbłądy:D Źle wbiłeś drut, jak teraz je na rożen wrzucisz?
Prześlij komentarz