niedziela, 27 czerwca 2021

Hastati #3

Rozejm z Pepe miał trwać raptem tydzień, ale nieprawdopodobnie zapuściłem się z malowaniem i dopiero po miesiącu jestem w stanie wrzucić tutaj kolejnych Rzymian. Tymczasem Pepe wyprzedził mnie o dobre dwie długości oddziału - jego ostatnio pomalowane modele do Republiki można znaleźć tutaj. Jeśli chodzi o mnie, to dzisiaj prezentuję drugą (i ostatnią) szóstkę Hastati. 

Od poprzednio publikowanych malowanie różni się w zasadzie jedynie kolorem pióropuszy na hełmach. Taka drobna odmiana, bo reszta dobranych kolorów, czy to tunik, czy wzorów na tarcze, tak mi pasowała, że nie zmieniałem. Całość formacji Hastati, czyli dwanaście figurek, prezentuje się tak, jak widać na zdjęciu poniżej. A jeszcze niżej podaję obecny stan rywalizacji. Jeśli chodzi o moją bandę, to de facto jestem za półmetkiem, bo do pomalowania zostały jeszcze 24 modele. Pierwotny plan ukończenia w czerwcu okazał się jednak science-fiction.


 Pepe : Szeperd

32 : 26

13 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Prezentują się wyśmienicie :)

szeperd pisze...

Miło słyszeć o poranku!

Pepe pisze...

No ładne one są!
A teraz robię zdjęcie moich modeli, obrabiam je, edytuję wpis w zakresie pomalowanych modeli i ta-dam...

szeperd pisze...

... i ja mam przesrane!

Gobos pisze...

Ładniutcy. Rzymian spod Twoich rąk jeszcze nie widziałem :D

szeperd pisze...

Żartowniś :)

MiSiO pisze...

Cuda. Zielone pióra robią robotę. Kontrast z czerwonym, jasny punkt przyciągający wzrok. Klasa.

szeperd pisze...

Ależ dziękuję bardzo!

brodaty_brutal pisze...

Miód! Robią wrażenie w kupie! :)

szeperd pisze...

Fenks!

robson pisze...

W grupie daja ostro czadu, co nie znaczy ze indywidualnie nie robia efektu! Fajne sa te zarosniete zakazane gęby;)

szeperd pisze...

Dzięki Rob! Te zarośnięte gęby tak mi się spodobały, że będę ich zdecydowanie nadużywać.

MiSiO pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS