sobota, 4 grudnia 2021

Gina the Bersagliere

Dzisiaj  mam dla Was ponownie figurkę z serii Hot & Dangerous. Tym razem jest to Gina the Bersaglieri, a więc mówimy tu o ukłonie w kierunku charakterystycznej włoskiej formacji bojowej, której początki sięgają pierwszej połowy XIX wieku. Bardzo przyjemna rzeźba, miodna w malowaniu, można by powiedzieć. Kolor dobrany do munduru jakby niekoniecznie historyczny, ale nie będę przecież kupować kolejnej farby, żeby pomalować jedną figurkę. Co jeszcze mi się podoba? Podstawka -  można tu znaleźć porzucony brytyjskie hełm i karabin.

Muszę również przyznać, że to jedna z najprzyjemniejszych grafik na obwolucie, jeśli chodzi o drugą serię (odsyłam do internetów). Klasyczne, włoskie uosobienie kobiecości. Zakładam, że Twórcy inspirowali się znaną wszystkim gwiazdą, jeśli chodzi o wybór imienia. Ja w każdym razie jestem kupiony. I nic dziwnego, gdyż kobiecy kanon piękna rodem z Półwyspu Apenińskiego jest absolutnie w moim guście. Dość, by powiedzieć, że po wyjściu z kina z drugiej części Matriksa, zapytany o wrażenia, odpowiedziałem: mam trzech ulubionych bohaterów tego filmu. Merowinga i.... piersi Moniki Bellucci... Tymczasem dorzucam jeszcze dwa zdjęcia; na jednym widać dotychczas pomalowane postaci z okresu drugiej wojny światowej. 






4 komentarzy:

Gobos pisze...

Podoba mi się. Wygląda na to, że się z powrotem rozkręcasz w dużej skali bo coraz lepsze malowanie obserwuję.
Jedna uwaga - mniej tła więcej modelu na zdjęciach, poproszę ;)
Cały set drugowojenny ekstra się prezentuje. Boski klimacik!

szeperd pisze...

Senkju

Michal DwarfCrypt pisze...

Bardzo ładne malowanie ów damy!

szeperd pisze...

Cieszę się. Może to zasługa tego, że po wielu latach zdecydowałem się kupić chwytak do malowania. Mega przydatna rzecz.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS