sobota, 5 listopada 2022

Łukasz Niebochodzic

Ostatnio na Sceryl przywitaliśmy wreszcie szefa kuchni. Impreza już za tydzień, więc wypadałoby, żeby się zjawił i rzucił okiem na stan przygotowań oraz zaczął zarządzać tym małym przedsięwzięciem. Trochę się martwiłem, czy budżet pozwoli mi zatrudnić kogoś z górnej półki ale na szczęście zgodził się tym razem poprowadzić imprezę za symboliczne honorarium. Kamień z serca, mówię Wam. I to taki głaz, jakich na Sceryl jest masa. Panie i Panowie! Mam zaszczyt ogłosić, że imprezę poprowadzi nie kto inny, jak Łukasz Niebochodzic we własnej osobie. Słynny na całą Galaktykę restaurator, koneser napojów i dań, niezrównany wodzirej. Przybywajcie!


Tak się złożyło, że figurka Luka przedstawia go z okresy Imperium Kontratakuje, zatem szary kolor uniformu był oczywistością. A to, że tym samym pasuje do mojej koncepcji kolorystycznej garnizonu ze Sceryl, dowodzi tylko, jakże jestem mądry i przystojny. Na zakończenie wpisu wrzucam jeszcze zdjęcie wszystkich, dotychczas pomalowanych figurek do mojej Rebelii. Niech Moc, i tak dalej...



8 komentarzy:

Telamon pisze...

Nooo... To już wygląda bardzo solidnie. Fajne zgrupowanie... choć wolę droidy. ;)

szeperd pisze...

Dzięki za odwiedziny i komentarz. Cieszę się, że zgrupowanie się podoba.

Michal DwarfCrypt pisze...

Ooo! To już całkiem spora banda rebelusów i to w dodatku pod komenda celebryty :)

szeperd pisze...

Ano zebrała się niezgorsza zgraja :)

Pepe pisze...

Fifty shades of Grey. Fajna zbieranina. Powodzenia!

szeperd pisze...

E tam, góra pięć odcieni! Dam znać, jak mi poszło, he, he. Oczywiście o ile ktoś przeżyję.

MiSiO pisze...

Całość robi wrażenie. Spójne malowanie można docenić tylko w grupie. Gratulacje

szeperd pisze...

Dzięki piękne za uznanie.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS