Przeglądałem ostatnio sieć i trafiłem na zdjęcia konwersji krasnoludów otchłani do Kings of war. Była to przeróbka modeli Blacksouls na uzbrojone w dwuręczne młoty. Do konwersji użyto ramion z Riftforged Orcs. Tak mi się spodobała konwersja, ze postanowiłem użyć trochę bits z klubowych orków i samemu zbudować ze dwa modele do Wojnacji. Nigdy nie wiadomo kiedy się nadwyżka opcji przyda!
Powoli dopracowuję też malowanie rozgrzanego metalu lub gorącej lawy, stąd pomysł na malowanie młotów. Zawsze podobała mi się taka energetyczna broń. Na tym na razie kończę Mroczne Krasnoludy. Pogram, pewnie coś pomaluję kolejnego (może 2 dodatkowe psy?). Na pocieszenie (raczej macie dość krasnali) wrzucę zbliżenie jednego z wcześniej pomalowanych typów.






3 komentarzy:
Misio strzela krasnoludami jak ruscy z pepeszy ;)
Bardzo fajny efekt młotów.
Widzę, ze chyba na podstawkach używasz efektu pękającej ziemi od AK? Jesli tak, to radzę osobiście kłaść ją na przygotowaną wczesniej warstwę piasek na wikolu + wikol (żeby była gładsza powierzchnia). Kładzenie od razu na plastik powoduje, że brzydko pęka - robią się tylko peknięcia po promieniu, tak jak u jednego z Twoich krasnoludów).
Świetny finał! Rozgrzane młoty miażdżą.
Zwykle daję ja na warstwę wikolu, żeby miała dobra przyczepność. Pęknięcia zależą od grubości warstwy. Tutaj poszalałem trochę.
Prześlij komentarz