W tym miesiącu w grupie Mantic Vault Fanatics na FB, ogłoszono konkurs malarski, którego bohaterem jest dostępny od niedawna w "Vault" model większego żywiołaka ognia. Zwykle nie maluję modeli dla których nie mam zastosowania na stole ale dla tego modelu postanowiłem zrobić wyjątek. Zwłaszcza, że kolega wydrukował mi go razem z modelami do szczurów, które pokazywałem Wam ostatnio. Nie wiem czy się nie skuszę i nie zrobię małej armii do Ambush opartej na żywiołakach ognia właśnie (w armii salamander), bo do wydrukowania są nie tylko duże ale i małe istoty ognia.
Model był niezłym pretekstem do dopracowania schematu malowania ognia. Powoli udoskonalam formułę a efekt końcowy możecie ocenić sami. Na pewno muszę uważać żółtym, bo z nim przesadziłem. Natomiast pomarańcze i czerwień już mam dopracowane.







4 komentarzy:
No i to jest technika i wykonanie. Powodzenia w konkursie.
Niech płonie!!! Dobry jest ;)
Dobrze wyszedł!
No nie wiem, wygląda jakby się ostro żarzył, szczególnie na czarnym tle (choć chyba aparat zepsuł balans bieli). Przychylam sie do opinii kolegów: bardzo dobrze wyszedł
Prześlij komentarz