Jedno zdjęcie, jeden pojazd a co najmniej dwa debiuty? Tak, i zaraz wyjaśnię dlaczego. Dzisiaj wpis z włoskim czołgiem M11/39, który powiększa armię naszego kolegi, Samu. Zarazem jest też kolejnym wpisem w ramach małej rywalizacji, jaka się tu ostatnio rozkręca, jeśli chodzi o Bolt Action (będzie więcej). Kiedy poprosiłem Samu o parę zdań komentarza, dostałem typowo fińską, a więc zwięzłą odpowiedź: M11/39, mój pierwszy wydruk, mój pierwszy czołg malowany aerografem. Może ja też powinienem przyjąć dzisiaj zwięzły styl i zakończyć już ten wpis? Tymczasem rzućcie okiem na poniższy włoski okaz pancerny, który walczył w czasie kampanii w Afryce Północnej. Idę malować swoich Brytyjczyków...



4 komentarzy:
Trochę szkoda, że to nie Warlord Games albo Blitzkrieg Models. Mają ładniejsze modele. ;)
Skoro widzimy M11/39 to jego przeciwnikiem powinna być Matilda II, Vickers Mk. VI bądź Cruiser A10-A13. :D
Zawsze chciałem pomalować Matyldę i jest na liście moich zakupów, więc będzie kiedyś i tu.
Piękna robota!
Great!
Prześlij komentarz