niedziela, 31 sierpnia 2014

Pułkownik Irfwing z Kalmar regemente (regiment krajowy)

Złożona przez mnie szwedzka dywizja do Ogniem i Mieczem, przynajmniej przed wydaniem dodatku Potop, oparta jest o dywizje garnizonową. Dywizja ta to głównie piechota. Mam już jeden gotowy regiment z Narke-Varmlands w pełnej sile. Przyszedł czas na niewielki regiment, który będzie pełnił rolę straży przedniej. Dowódcą tego regimentu jest pułkownik Irfwing i to jego model dzisiaj prezentuję.

Sam dowódca to figurka z zestawu dowódców wyższego szczebla. Podstawka jest jednak nietypowa, bo poza sztandarowym, który niesie sztandar w czerwono-żółtą szachownicę, swojemu panu towarzyszy również pies.. Chciałem urozmaicić trochę podstawki dowódcy a pies wyszedł świetnie. Jeśli chodzi o sztandar to nie zachowały się niestety oryginalne sztandary tego regimentu z okresu Potopu ale idąc za sugestiami Kadrinaziego, wybrałem wzór z wojny skańskiej.

Regiment z Kalmar, który zaprezentuję przy innej okazji, wystawię w minimalnej sile 4PS t.j. 4 podstawki pikinierów i 8 muszkieterów (tutaj użyłem głównie modeli gdańskich strzelców, których pozy dużo bardziej odpowiadają straży przedniej).


Na ostatnim bielskim turnieju kupiłem i wygrałem kilka farbek Vallejo, które są w ofercie Strefy Gier w Bielsku. Przy malowaniu 15mm modeli stosuję metodę, która jest moją własną ale wiem, że wiele osób doszło do podobnych wniosków. Każdy kolor maluję 3 warstwami. Kolorem bazowym, najciemniejszym, średnim i końcowym rozjaśnieniem. Od momentu kiedy zacząłem malować straż zasieczną postawiłem też na bardziej stonowane barwy. Na szczęście większość moich jaskrawych farbek zakończyła swój żywot a ich miejsce systematycznie zajmowały farby z serii Model Colour Vallejo. Dlaczego o tym piszę? Na prezentowanym modelu użyłem nowych żółtych i niebieskich odcieni. Z efektu jestem bardzo zadowolony i liczę, że przy okazji malowania modeli dla Skoczka i do Siedmiogrodu będę mógłby próbować kolejne kolory m.in. czerwony, który do tej pory zawsze wychodził mi bardzo jaskrawo.

sobota, 30 sierpnia 2014

The Deluge: Northern War 1655-1660 - final countdown


This is going to be a unique post from me as I always post on my blog only in Polish. This time things looks a bit different and the reason is an ongoing Kickstarter campaign I wrote about several times before.

The Deluge: Northern War 1655-1660, first By Fire and Sword wargame supplement is about to reach it's final day. 24 hours left. It's final countown. Everyone who is still not a backer should join to lead their armies to victory.


By Fire and Sword offers 9 armies to command. 3 armies are new and presented in Deluge supplement for the first time. Holy Roman Empire, Transylvania and Brandenburg. Kickstarter offers not only great new armies and fantastic miniatures but also big discounts, KS exclusive sets and limited miniatures for old and new players. Previous KS campaign was a huge success but we can make this one even bigger!

The Deluge: Northern War 1655-1660 rulebook offers more than just army lists. It covers historical background of Northern War (Deluge), new rules, rules upgrades, new scenarios an more. There is no reason not to join!

Pick Your side. Be part of a history!




wtorek, 26 sierpnia 2014

Szalone malowanie

W ramach ogólnie pojętego wsparcie dla naszej małej, lokalnej społeczności wargamingowej, zgodziłem się pomalować kilka podstawek do tureckiej armii Predatora. Jego wybór padł na jedną z najciekawszych formacji wojskowych Imperium Osmańskiego. Są to Deli, inaczej mówiąc – Szaleni. Ta elitarna jazda jest niezwykle oryginalna – z jednej strony długie kopie i potężna siła uderzeniowa, z drugiej brak pancerza i skóry dzikich zwierząt, jako okrycie.


Jestem zaledwie po pierwszej podstawce i muszę przyznać, że jest to spore wyzwanie malarskie. Ciekawa rzeźba, aczkolwiek niezwykle szczegółowa i różnorodna sprawia, że seryjne malowanie można włożyć do szuflady. Muszę również powiedzieć, że nadal nie oswoiłem się z tymi miniaturami. Całkiem możliwe, że nadużyłem tutaj techniki suchego pędzla. Na dzisiaj zatem mały rzut okiem, jak się sprawy mają...

niedziela, 24 sierpnia 2014

Zasieczna Straż - dragoni pogranicza 1/3

Dzisiaj słów kilka o dragonach pogranicza. Podstawowa formacja, występująca w liście armii od najniższego poziomu 2PS. Dragoni to piechota słabo wyszkolona, znośnie wyekwipowana i nieopancerzona. Brak wyszkolenia ujawnia specjalna zasada Hołota, która wymusza formacje głębsze niż szersze. Dodatkowo można wystawić minimalnie 4 kompanie a to z powodu konieczności skwadronowania pikinierów po min. 3 podstawki.

Poniżej zdjęcie największego z możliwych do wystawienia bloku pinikierskiego dragonów pogranicza - skwadron 6 podstawek.



Pomyślałem, że ciekawiej będzie jeśli przy okazji kolejnych wpisów będę prezentował Wam rozpiski z użyciem pokazywanych jednostek. Da to Wam pojęcie jak wygląda podjazd moskiewski straży zasiecznej w praktyce. Oto rozpiska na 4PS. Tani punktowo podjazd z kozakami, dragonami polowymi i jednym działem. Doskonały do nauki gry.


piątek, 22 sierpnia 2014

Starcie Tytanów - MiSiO planuje

Kto czytał, ten wie. Szeperd ogłosił nabór do Starcia Tytanów. Czy jestem Tytanem? Jestem. Czy czuję potrzebę starcia? Czuję. Nie ma więc wyjścia. Zgłaszam się.


Tegoroczna edycja ma polegać na wspólnym składaniu i malowaniu podjazdu do Ogniem i Mieczem. Kończąca się kampania na KickStarter'rze jest doskonałym pretekstem do tej zabawy, bo wprowadza ona, kampania, nie zabawa, 3 nowe armie i kilka podjazdów. Mamy więc wojska siedmiogrodzkie (tak, Transylwania bez wampirów), Święte Cesarstwo Rzymskie, będące typową armią typu zachodniego oraz Brandenburgię. Jest i Partia Chłopska, masy chłopstwa wspieranego wolentarzami i nieliczną jazdą typu kozackiego.

Pierwotnie planowałem pomalować podjazd rozpoznawczy Erik'a Jönsson'a, bo ma bardzo ciekawy skład ale ostatecznie wybrałem podjazd bojowy Jerzego II Rakoczego. Pierwszy!

Dlaczego ten podjazd? Do tej pory nie miałem okazji pomalować żadnego podjazdu, w którego składzie była lekka jazda i doborowa jazda kopijnicza. Kopie, szyk rozproszony i oryginalność modeli to powody wystarczające. Warto dodać, że część modeli z tego podjazdu będę wykorzystywał w ... Szwedzkim podjeździe o którym wspomniałem wyżej. To dopiero ciekawa armia w której skład wchodzą nie tylko szwedzcy rajtarzy ale lekka jazda nadworna Siedmiogrodu i kozacka jazda.

Podjazd bojowy, który będzie moim celem w Starciu Tytanów, składać się będzie się z trzech jednostek zajmujących dwa pierwsze poziomy listy podjazdu (PS:6). Będą to jazda nadworna (kopijnicy, jazda doborowa), nadworna lekka jazda (wyszkolenie 5, lekka jazda, zwiadowcy) oraz Hajducy (konna piechota). Dowódcą będzie kapitan o wyszkoleniu ###. Całkiem nieźle.


Kusi mnie też podjazd rabunkowy, który składa się z jednostek słabszych, choć więcej tam kopijniczej jazdy przełamującej, ale ponieważ lekka jazda nadworna występuje w podjeździe bojowym jak i Grupie Rozpoznawczej Jönsson'a (Erik Dahlberg), wybór padł na podjazd bojowy.

Kolory podjazdu będą dość jednolite. W końcu składa się on z jednostek elitarnych. Przeglądając różne grafiki (na forum OiM jest temat poświęcony wyglądowi tej armii), doszedłem do wniosku, że dominującym kolorem będzie czerwień łamana niebieskimi elementami. Podstawki planuje zrobić letnie, pełne krzaków i trawy. Po pomalowaniu 60+ podstawek pokrytych śniegiem będzie to miła odmiana. Podstawki. Zapomniałbym. Postanowiłem, po raz pierwszy, wykorzystać oryginalne, plastikowe bazy OiM. 2mm czarny plastik wygląda solidnie, a że chciałem malować brzegi baz na czarno, dobrze się złożyło.

P.S.
Myślę, że jak pojawią się na KS nowe jednostki do Siedmiogrodu to pewnie powiększę podjazd (może dodam też Gońca, Jeńca lub Chłopskiego Przewodnika?). Jeśli nie, czeka mnie malowanie 13 konnych i 4 pieszych podstawek. W sam raz.

RSS FeedRSS