I ani dnia dłużej – na skutek splotu różnych wydarzeń mam dodatkowe dwa tygodnie na wykończenie milusia. No i tak się wzajemnie wykańczamy. Poniżej stadium zawansowania, które określiłbym na 50% (obecnie jestem dużo dalej, ale chciałem udokumentować półmetek). Skrzydła okazały się jak zwykle pracochłonne – chciałem im nadać charakter błoniastych i dlatego użyłem kolorów cielistych + tuszu. Nie jestem pewien, czy udało mi się osiągnąć zamierzony efekt, w każdym bądź razie nie wyglądają źle. Co ważniejsze: inaczej, niż oficjalny wzór GW. Trzymam się go w wielu miejscach tu i ówdzie malując wg własnego uznania – na przykład wszystkie niebieskie kolory wymieniłem na zielone, przy głowach znaleźć można złote łuski, miejsca, w których widać wnętrzności malowane są białym kolorem a następnie czerwonym atramentem.
17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu


0 komentarzy:
Prześlij komentarz