Koniec roku coraz bliżej więc pora ulokować legion w zimowych kwaterach – musi uzupełnić straty, zreperować ekwipunek a nade wszystko nabrać więcej kolorów. Tym bardziej, że lutowa kampania już zaplanowana. Gdzieś tam w zakamarkach sieci figurują statystyki zaawansowania moich kolegów w malowaniu armii do kampanii Mars Ultor. Jak na skróty dojść do 25%? Pomalować najmniej wymagające elementy w krótkim czasie! Dlatego do gotowego elementu mieczy szybko dodałem dwa elementy velitesów. Po prawdzie konwencja podstawek pasuje bardziej do armii chaosu, ale nie będę miał okazji użyć jej gdzie indziej, więc niech zostanie. Samo malowanie miniatur jest nieco niedbałe a technik użyłem co najmniej ze trzy – były i warstwy i tusze i suchy pędzel. Jak zwykle drżę o łamliwość włóczni a w efekcie łuszczenie się farby – pora zorganizować bezpieczny środek transportu.
15th c. mercenary mounted horse archers #2
2 godziny temu


0 komentarzy:
Prześlij komentarz