Dzisiaj chciałem podzielić się drugą podstawką jazdy pomiestnej. Bo tak nazywa się formacja, w której służyli bojarzy, dworianie i właśnie dzieci bojarskie, które maluję. Polecam ten link - można tu znaleźć kilka interesujących wiadomości o rzeczonej formacji. I jak znalazł, dzisiejsze figurki odpowiadają akapitowi o łuku refleksyjnym, watowanych, przeszywanych kaftanach i generalnie różnorodności. Stąd też bogata kolorystyka figur na dzisiejszej podstawce.
Coraz bardziej lubię te miniatury. Szczególnie do gustu przypadła mi ta z lewej strony - ma świetną rzeźbę i doskonałe szczegóły. Co do malowania, to najmniej zadowolony jestem z jezdnego po prawej, z łukiem refleksyjnym. Tu akurat poległem pod natłokiem detali, a w dodatku przedobrzyłem z kolorystyką futra, którym obszyty jest kaftan. Generalnie kiepsko dobrałem do siebie kolory, ale obiecuję, że się poprawię. Wspomnę jeszcze, że ta trójka, w przeciwieństwie do poprzedniej, malowana jest na szarym podkładzie.
Przy okazji przypomniał mi się tekst o bitwie pod Kłuszynem, który zamieściłem na Starym Zgiełku. Wtedy, kilka dobrych lat temu, zastanawiałem się jak pomiestna mogła wyglądać. A tu proszę, dzisiaj sobie ją maluję. I nie szkodzi, że z okresu o 40 lat późniejszego. W ówczesnym Carstwie zmiany nie postępowały w specjalnie szybkim tempie.


7 komentarzy:
Świetnie wyglądają. Jestem pod dużym wrażeniem nowych figurek Wargamera. Stare też były dobre ale im nowsze, tym lepsze i bardziej szczegółowe. I naprawdę, nie masz się czego wstydzić nawet na tym gościu z łukiem. Całość wygląda bardzo dobrze.
Komentarz Mistrza - bezcenny! Dziękuję.
A gość z łukiem to już historia. Akurat miał dość mocną linię podziału przez twarz, w związku z czym trudno było mi pomalować jakoś 'focal point'. Ale złej baletnicy... ;)
Świetni. Bardzo podoba mi się środkowy koń. Pytanie czy modele się tak mocno świecą z powodu lampy czy braku lakieru matowego?
Środkowy koń ma przyjemną rzeźbę i też mi się podoba.
Co do świecenia, to raczej efekt lampy. Poza metalicznymi detelami nic się na żywo nie świeci.
Ale na zdjęciach wcale się jakoś specjalnie nie świecą jak dla mnie. Ładni :) Chyba nawet lepsi od poprzedniego elementu - zdążyłeś sobie przypomnieć jak się 15mm maluje. ;) Normalnie po tych Waszych wpisach mam ochotę dać jeszcze jedną szansę 15mm ;)
W ogóle to się tak nie bawię, szeperd zaczął później, a już mnie wyprzedza :P ;)
PS. podstawki są z pianki modelarskiej?
Tia, wyprzedza - o całe dwie podstawki? Też mi osiągnięcie.
A podstawki do przecież zielony Essex.
Prześlij komentarz