Tak, to już (a może raczej dopiero!) moja czwarta rota rajtarów moskiewskich. Wracając do malowania OiM wybrałem właśnie tę formację, gdyż w planach mam zbudowanie dość solidnego pułku. Początkiem roku trafiła mi się okazja kupić ich z drugiej ręki, bo Seba postanowił przerzucić się na Kozaków. Nie zastanawiałem się zbyt długo nad jego propozycją, tym bardziej, kiedy napisał, iż są oczyszczeni z nadlewek.
Przy tej okazji zaszalałem i dokupiłem całe pudełko szwedzkich rajtarów opancerzonych, z myślą o kontynuowaniu pomysłu mieszania ich z Moskwicinami. I dlatego też dzisiaj można obejrzeć taki właśnie mix. Muszę przyznać, że Szwedów maluję się prościej niż Moskwę. Może to zasługa wzorów?
Podobnie, jak ostatnio, przyjąłem urozmaiconą kolorystykę, co jest historycznie bardziej autentyczne. Mały eksperyment z niebieskim kolorem uważam za nieudany. Szary wypadł już nieco lepiej. Przy okazji tych prób doszedłem do wniosku, że brakuje mi jakiegoś przyzwoitego koloru zielonego, który pasowałby do moskiewskiego umundurowania. Muszę za nim poszperać w najbliższym czasie.
No i podstawa pułku gotowa. PS:4 można już z tej zbieraniny wystawić.


12 komentarzy:
Pięknie wyglądają:) Zwłaszcza fotka grupowa mnie urzekła. A niebieski nie wyszedł źle, mi się podoba.
Elegancko.
Kapitalni! Dałeś mi kopa do malowania !
Kapitalni! Dałeś mi kopa do malowania !
No proszę, Misio dostał dw akopy do malowania przez Ciebie :D
Świetnie jak zwykle, coraz bardziej kusisz, ale najpierw afrika korps ;)
Akrifa korps do której gry? Tak. Kusi więcej niż raz. Cieszę się niezmiernie, bo do Szepa od lipca blżej a do tego mamy w sumie gotowe 3 historycznie dopasowane podjazdy (dwie wersje szwedzkie to raz, dwie moskiewskie to dwa i Gosiewski w drodze to trzy), więc i szaleć będzie czym!
blitzkrieg commander - 6mm z GHQ :)
Fajnie wyszedł ten dodatkowy rajtar w kapelindrze! Urozmaicił oddział i dodał kolorytu.
Ja mam Normandię/
Front wschodni ok. 44' do BKC. Miód nie modele!
Klasa jak zwykle! Muszę się w końcu za moich zabrać, ale na razie Panzer II mnie zaprząta.
Gobos skąd Ci do głowy przyszła IIWW w 6mmm? :O To do Ciebie nie podobne! ;D
Dziękuję za komentarze; jak zawsze motywują mnie do dalszych zmagań. Co do IIWW w 6mm to coś wisi faktycznie w powietrzu ;)
Szep do WWII namawiał kiedyś no i tak w końcu wyszło
Prześlij komentarz