Zakończyłem dziś pracę nad zaległością, która od jakiegoś czasu się za mną ciągnie. Mieliście już kilkukrotnie w przeszłości szansę oglądać podobne oddziały. Oto kolejna piątka do armii Blood Angels. Drugi już przez mnie pomalowany oddział Assault Squad. Tym razem modele są całkowicie prawidłowe (ostatnio stworzyłem ich z jakichś zlepków). Malowanie nie zaskakuje bo jest praktycznie identyczne z poprzednimi wpisami. Jesli kogoś interesują pozostałe części tej armii i sposób ich malowania najprościej spojrzeć TU. Jest tam też kilka innych tematów, ale łatwo znaleźć posty o Blood Angels.
15th c. mercenary mounted horse archers #2
2 godziny temu




5 komentarzy:
I po raz kolejny dobra robota! ;)
Świetny żółty.
Choć tym razem jakby metalik na skrzydłach nudniejszy i lekko grudzisty (jest takie słowo? ;) )
też mi coś ze skrzydłami nie grało, już trochę zapomniałem jak je malowałem po prostu :D
grudzisty? - nie kojarzę, co to znaczy? :)
No że nie wyglądają zbyt gładko. Ale to może na zdjęciach tak wyglądać.
Bruti, co Ty masz z tym grudziastym? Mój kapłan też Ci się nie podobał! Może zmień monitor? ;p
Monitor to mam lepszy od przeciętnego! :D
Poz tym to był inny rodzaj grudzistości! ;)
Twój wyglądał jakby powłoka farby był gładka, tylko że farba miała większe te metalowe płatki niż zwykle.
A tu wygląda jakby powłoka nie była gładka. ;)
Poza tym gdzie ja napisałem, że kapłan mi się nie podobał? Bardzo mi się podobał!
Prześlij komentarz