Dziś mogę Wam w całości zaprezentować Maga Śmierci na Wierzchowcu Wskrzeszenia. Postanowiłem tak nazwać konika, z założeniem, że czarodziej sobie go sam wskrzesił ;)
Jeździeć miał być raczej stonowany żeby nie odwracać za bardzo uwagi od wierzchowca, który tu jednak gra pierwsze skrzypce. W sensie malarskim oczywiście. Kolor przewodni szat to szarości, złamane delikatnie fioletem. Model ma bardzo dużo dodatków i żeby nie były zbyt pstrokate wszystkie są pomalowane jako stalowe lub, co nie jest z metalu, na brązowo. Jedynym wyjątkiem jest księga na czerwono.
Więcej zdjęć:
Facebook
lub
MiniaturesArtTeam
15th c. mercenary mounted horse archers #2
2 godziny temu






4 komentarzy:
Bardzo fajny, zwlaszcza te gigerowskie freehandy. Ale jedna rzecz odstaje od reszty, przynajmniej na zdjeciach - czaszka wyglada na lekko zdrybrushowana i tak zostawiana. :)
Mag wyszedł świetnie - można powiedzieć, że dyskretnie. Spodziewałem się nawet, że pewne dodatki będą mocnej podkreślone. Niemniej pomimo tego, że mag jest stonowany, wcale nie jest nudny.
Całość prezentuje się doskonale, ale jeden szczegół nieco odstaje - czerwona poświata wokół końskich oczu. Poza tym rewelacja.
Rzeczywiście drybrush czaszki wyszedł trochę ordynarny, a poświata oczu mało naturalna - trzeba będzie poćwiczyć. Dzięki za komentarze :)
Popieram szeperda ;) Ale całośc naprawdę bardzo bardzo fajna :)
Prześlij komentarz