poniedziałek, 9 lutego 2015

Cult of speed, czyli szypkie chopaki

Brrroooooooooooooooooommmmmm!!! I oto są – kolejna trójka chopaków, tym razem na motorach. Z tą trójką wjeżdżam w  całkiem jeszcze nowy rok. Poziom reprezentują dokładnie ten sam co poprzednicy, więc nie mam najmniejszych powodów do niezadowolenia. W zasadzie powinienem w tym miejscu napisać o modelarskich planach, zamiarach i marzeniach -a tych mam w głowie całkiem sporo. Ale nie napiszę ;) bo doświadczenie uczy, by na tym blogu NICZEGO nie obiecywać, ani sobie, ani tym bardziej kolegom modelarzom, którzy się nie obijają i zasuwają równo.
W kolejce czeka następna trójka motorowców, ale zanim się za nią zabiorę muszę wrócić do pomysłu, który narodził się tu. Powrót ten trochę mnie już kosztował, ale mam nadzieję, że efekty przewyższą koszty. Kolejne wpisy, będą -mam nadzieję (!)- stać pod znakiem zgnilizny i zepsucia...

3 komentarzy:

robson pisze...

Te wspaniałe chopaki w ich zardzewiałych maszynach! ;)

Mocne wejście w nowy rok. Bardzo mi się podobają. Może jekaś wrzutka zdjęcia grupowego tego co już masz? To bardzo motywuje :)



brodaty_brutal pisze...

Super motory! Odrapane! Zakurzone! Czad! :)
I będzie więcej Nurgla! Doskonałe wiadomości!

szeperd pisze...

Zgadzam się z Brutalem, doskonała robota. Szczególnie urzekł mnie efekt zakurzenia.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS