niedziela, 19 września 2021

Equites #2

Dziś wieczorem na łamach bloga pojawia się druga para konnych ekwitów do CLASH of Spears. Podobnie jak przy poprzedniej dwójce, posłużyłem się dość skromną paletą kolorów (przecież do nie High Elves). Natomiast jeden z dzisiaj prezentowanych konnych różni się nieco od pozostałej trójki - chodzi mianowicie o pancerz. Dla podkręcenia efektu dodałem mu też bogato zdobiony hełm. Jeśli chodzi o opis formacji, to po raz kolejny wykręcę się sianem i odeślę Was do wpisu na temat, który przygotował Pepe - wiem, wiem, leń ze mnie.


 

Skorzystałem też z okazji i dokonałem kilku drobnych poprawek w poprzedniej dwójce, takich jak nadlana farba kontrastowa czy brak washa na kolczudze. Cała czwórka prezentuje się tak, jak widać na zdjęciu poniżej. 

Pepe najwyraźniej przyczaił się do ostatniego skoku i podpuszcza mnie niecnie, dając złudną nadzieję na wygraną w tym malarskim maratonie. Zakładam, że poniższa przewaga jest chwilowa, że zaraz dostanę po łapach i będę szukać właściwego dla mnie miejsca w szeregu. Tymczasem jednak nacieszę się przez moment faktem prowadzenia.

Pepe : Szeperd

44 :46

 

8 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Ooo wyszli super :) Paleta kolorów jak najbardziej dobra, to historyki a nie krzykliwe AoS ;p

szeperd pisze...

Słusznie, słusznie. Cieszę się, że przypadli do gustu.

MiSiO pisze...

Koniec tunelu coraz bliżej!

Zacne modele. Dobra robota.

szeperd pisze...

Dzięki MiSiO, bardzo mi miło. Przy okazji napiszę, że wymieniłem telefon i nowy aparat to żyleta - obnaża wszystkie malarskie niedociągnięcia, więc muszę zacząć wrzucać mniejsze zdjęcia, hehe,

Pepe pisze...

No i jazda w komplecie! Brawo!
Dajesz mi złudną nadzieję, że wygram ;)

szeperd pisze...

Tak, w komplecie! No i do pomalowania został tzw command group, czyli cztery piesze figurki. Ale jeszcze ich nawet nie skleiłem.

Johnny pisze...

Bardzo dobrze wyglądają, szczególną uwagę zwracają tarcze :) Jeden z koni cokolwiek niebieskawy...

szeperd pisze...

Dzięki. Tarcze się podobają, bo to kalkomania. Koń niebieskawy? Hmm, to mieszanka szarego z białym, ale może coś było na pędzlu, hahaha...

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS