Nigdy nie jest za późno na spróbowanie nowych rzeczy. Dzisiaj chciałem pochwalić się malowaniem kilku podstawek w skali 10mm. Jest to prezent od Brutala, za który bardzo dziękuję. Wydruki w tej maleńkiej skali przedstawiają Tancerzy Wojny z armii Wood Elves. Nie mogłem ich pomalować inaczej, niż w jesiennym stylu (kto czyta uważnie bloga, wie dlaczego). Są to w sumie cztery podstawki, które wkleiłem w parach na dedykowane traye. Interesujące doświadczenie i całkiem ciekawy efekt. Trochę się musiałem nagłowić, jak to ugryźć, ale myślę, że gdyby przyszło mi pomalować całą armię w tej skali, nie miałbym z tym problemu.
Tancerze Wojny to nie jedyna część tego prezentu. W paczce znalazłem również smoka, dla którego wybrałem dość odważny, żółty kolor. Miałem nieco wątpliwości, ale efekt końcowy je całkowicie rozwiał. Na poniższym zdjęciu można zobaczyć, o czym mówię.




12 komentarzy:
10mm?? Piękna robota!
Świetne malowanie, tym bardziej, że to takie maleństwa!
Czyli elfowie jak orkowie są grzybami i rodzą się w ziemi, a potem tylko rosną? ;)
Dzięki Panowie, doceniam!
I tak, jak się ich podleje, to urosną ;)
Uwielbiam takie skale. Pograłbym w takiego Warhammera z chęcią.
Mnie w tej skali od dawna chodzi Warmaster. I namawiam na wspólny projekt!
No to macie okazję się spiknąć dzięki mnie ;)
W takiej skali to i ja zdążę zrobić armię, jak ruszy coś z Warmasterem to dawajcie znać :D
Też lubię tę skalę... mam coś tam zachomikowane z dawien dawna, no i prezent od Brutala... aż wstyd sie przyznać.
Ależ to wspaniale zrobiłeś! Smok petarda! Warto było! :)
U mnie też coś w 10mm na pewno w końcu się pojawi. Pamiętam, że jak Warmaster wychodził, to mi się zupełnie te mikrusy nie podobały. ;) Ale odmieniło mi się. Prezentów też parę czeka na realizację... Ale przynajmniej coś się regularnie dzieje w tym roku. :)
Dziękuję Koledzy!
Wspaniale to wygląda, doskonała jesienna paleta! Nie wyobrażam sobie, by taki początek nie pociągnął za sobą czegoś jeszcze...
Prześlij komentarz