wtorek, 23 września 2014

Prezent urodzinowy

Klasyczni osadnicy z Catanu, z pomalowanymi żetonami. Prezent urodzinowy dla pewnej bardzo ważnej w moim życiu osoby. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego i sto lat! :)





niedziela, 21 września 2014

Zasieczna Straż - dragoni pogranicza 3/3

Ostatnia 6ka dragonów pogranicza. Tym razem konwersje pikinierów. Malowanie regularnych strzelców nie było tak przyjemne jak mógłbym się spodziewać. Nie wiem czy to kwestia głębokości rzeźby czy powód jest mniej uchwytny. Postanowiłem więc wykorzystać modele pikinierów. Od Skoczka dostałem kilka strzelb a brakujące dokupiłem. Zamiast pik modele dostały strzelby.

Jak widać, modele mają broń palną różnej wielkości, co akurat powinno dobrze odzwierciedlać stan ich ekwipunku. Malowanie jednolite, spłowiała zieleń dominuje.

Oczywiście wszędzie śnieg.

czwartek, 18 września 2014

Wspólne malowanie #2

Szybka sesja kolejnych figurek do D&D: Legend of Drizzt. Oczywiście wspólne malowanie (z Marzeną), oczywiście Army Painter QuickShade plus poprawki. Do ukończenia projektu pozostało 9 figurek (w tym 4 małe, 4 duże i jedna OGROMNA). Dla tych co przegapili i dla przypomnienia pozostałym link do poprzedniej części. W obecnej mamy 7 goblinów, jednego ducha, jednego żywiołaka (wody), oraz kolekcje 5 bohaterów specjalnych, od lewej: Artemis Entreri (kto czytał Drizzta ten wie kto zacz ;) ), drow mag (bez imienia), kapłanka drowów (z imieniem, którego nie pamiętam, w każdym razie z domu Beanare), ilithid (imienia nie pamiętam), oraz Jarlaxle (jak w przypadku Artemisa).  Ok, w tym miejscu kończę pisać, bo wygląda na to, że tekst się dobrze układa z obrazkami Teraz wiecie dlaczego się tak rozpisuje w moich postach - chodzi o to aby się obrazek z thumbnailem (ten mały z lewej) dobrze prezentował!







środa, 17 września 2014

Deli raz jeszcze

W sierpniu malowanie szło mi jak złoto. Myślałem, że dalej tak jest, dopóki nie zestawiłem ostatnich dokonań z datą w kalendarzu. Coś słaby progres notuję, czasu brakuje, i tak dalej. Moje pędzle dały mi to wyraźnie do zrozumienia, prezentując z dumą to:


Ale dość dygresji. Dzisiaj wrzucam zdjęcie trzech gotowych podstawek z tureckiej formacji Deli, którą, jak pisałem poprzednio, malowałem dla kolegi Predatora. W przeciwieństwie do pierwszej podstawki, dwie kolejne chciałem nieco ożywić, poprzez dodanie większej ilości ciepłych kolorów. Myślę, że ten efekt udało się osiągnąć. Poza tym zastosowałem podobną technikę, jak ostatnio, czyli dużo suchego pędzla. Ogólnie oceniam tę pracę na czwórkę – choć starałem się, jak mogłem, czegoś mi zabrakło. Może wyczucia tureckich klimatów? Może czegoś innego? Sam nie wiem.


No ale źle nie jest i mam nadzieję, że Deli wystąpią już na najbliższym, sobotnim turnieju w Chorzowie, gdzie przyczynią się do zwycięstwa Predatora i nie dadzą swoim wyglądem powodu do wstydu ani jemu, ani mojej skromnej osobie.

poniedziałek, 15 września 2014

Starcie Tytanów - Stepowe klimaty

 Dzisiejszy wpis jest pierwszym z serii wpisów gościnnych a związanych z nową edycją Starcia Tytanów. Poniższy tekst jest autorstwa Unicorn'a i dotyczy... Zresztą przeczytajcie sami.

*  *  *

Dzięki uprzejmości kolegów z Bitewnego Zgiełku mogę dołączyć się do ciekawej inicjatywy jakim jest wspólne malowanie na określony temat.

Aktualnym tematem jest malowanie podjazdu do Ogniem i Mieczem - niniejszym zgłaszam się z doborowym podjazdem tatarskim.

Planuję wykonać go w maksymalnym składzie jeżeli chodzi o ilość podstawek (tak aby mieć większe możliwości wystawiania potem w grze). Natomiast wykonanie wszystkich możliwości (wszystkie torhaki mogą być albo z łukami albo z dzidami) jest niewykonalne dla mnie finansowo i czasowo w związku z czym zaplanowałem, że odgórnie zrobię część uzbrojonych w dzidy a część w łuki.

W przyszłości planuję rozbudować tatarów do poziomu dywizji. W związku z tym mimo, że w podjeździe wszystkie oddziały mogą mieć kałkany to nie dam ich wszystkim ze względu na to, że w dywizji takiego nasycenia kałakanami nie ma. Tu nie będzie to stanowić problemu gdyż z założenia mają je wszyscy.

Dodatkowym "smaczkiem" w tym podjeździe jest możliwość wystawienia rotmistrza polskiego, który ma "studzić" zapędy ordyńców.

Podsumowując planuję wykonać:
- podstawkę Mirzy
- podstawkę Rotmistrza
- podstawkę Jasyru
- 4 podstawki Doborowej Jazdy
- 12 podstawek Ordyńców z Dziadami
- 11-13 podstawek Ordyńców z Łukami (tu planuję zrobić większą ilość aby ewentualnie móc zmniejszyć nasycenie dzid na rzecz łuków).

Chętnie przyjmę wszelkie uwagi co do składu od doświadczonych graczy systemu OiM (ja mam znikome o nim pojęcie - przeczytane zasady i jedna gra testowa).

Jakiś czas temu pomalowałem na szybko kilka podstawek tatarów i kilka podstawek RON dla celów testowania rozgrywki.
W dzisiejszym "odcinku" załączam zdjęcie jednej z tych podstawek - Jasyru.

 
Na koniec jeszcze drobna uwaga - popieram głos jaki się pojawił aby zakończyć malowanie spotkaniem w boju i mimo, że praktycznie nie mam doświadczenia w grze i pewnie wszystko przegram, oraz z Gdańska będę miał pewnie daleko postaram się na takie spotkanie przybyć.

RSS FeedRSS