Ostatnia 6ka dragonów pogranicza. Tym razem konwersje pikinierów. Malowanie regularnych strzelców nie było tak przyjemne jak mógłbym się spodziewać. Nie wiem czy to kwestia głębokości rzeźby czy powód jest mniej uchwytny. Postanowiłem więc wykorzystać modele pikinierów. Od Skoczka dostałem kilka strzelb a brakujące dokupiłem. Zamiast pik modele dostały strzelby.
Jak widać, modele mają broń palną różnej wielkości, co akurat powinno dobrze odzwierciedlać stan ich ekwipunku. Malowanie jednolite, spłowiała zieleń dominuje.
Oczywiście wszędzie śnieg.
17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu



4 komentarzy:
wyglądają troche jak skazańcy przed zsyłką na sybir... Szczególnie ten gość co tak ma zwieszona głowę w pierwszym rzędzie ;)
Malowanie jak zwykle b. dobre
Oni mają wyglądać, jak straceńcy - z takimi statystykami, to ich każde wyjście w pole to niemal samobójstwo, hehe. Malowanie bardzo dobre, ale czasem tak jest (o czym każdy z nas wie), że coś nam samym nie leży w skończonych modelach. Co do rzeźby, zgodziłbym się, że nieco głębsza ułatwiałaby malowanie (wszak mam doświadczenia z tą formacją). Strzelby nieco przerysowane, ale wcale mi to nie przeszkadza. Ogólnie rzecz ujmując - bardzo fajna robota, jak dla mnie.
Świetnie oddany zimowy klimat. Z czego robisz śnieg?
Woodland Scenics - 1L śniegu w proszku. Cena świetna.
Prześlij komentarz