środa, 15 sierpnia 2007

Pierwsze kroki zimy

Ciągle się zastanawiałem jak ulepszyć śnieg na moich podstawkach. Nie byłem specjalnie zadowolony z efektu, jaki uzyskałem wcześniej. Na początku kładłem zimową posypkę firmy GW na rozrzedzonym wikolu bezpośrednio na podstawkę, bez żadnego podkładu. Śnieg ten nie ma najlepszych właściwości kryjących i w wielu miejscach odpadł, może to kwestia zastosowania odpowiedniego kleju lub sposobu klejenia. W każdym razie mocno prześwitywało podłoże.

Spróbowałem z drugą warstwą i tu już było lepiej, jednak kładzenie dwóch warstw to kłopotliwa rzecz jak trzeba tak oblepić dziesiątki modeli, jak nie setki.

Ostatnią rzeczą, jaką spróbowałem było pomalowanie białym podkładem miejsc gdzie będzie leżał śnieg. Też polepszyło efekt jednak trzeba potem trafić ze śniegiem dokładnie tam gdzie leży podkład, trochę kłopotliwe.

Ostatnio zebrałem się w sobie i postanowiłem przeprowadzić testy. Efekty tych testów widzicie na zdjęciu. Mam nadzieję, że wystarczająco jest duże, aby było widać efekt moich trudów.

Zacznę od góry od lewej:
1. Jest to śnieg firmy GW położony na wikolu i pomalowany po wyschnięciu białą farbą.
2. Piasek drobnoziarnisty na wikolu również pomalowany białą farbą. Właściwie powinienem zaznaczyć, że wszystkie następne podstawki również zostały pokryte warstwą białej farby, więc nie będę się już powtarzać.
3. Sam wikol, może dawać efekt takiego ubitego śniegu w małej skali
4. Mąka na wikolu, ciekawy był efekt bez farby, gdyby nie to, że po każdym dmuchnięciu efekt powoli zanikał. Gdyby jednak była możliwość utrzymania mąki na kleju byłby to idealny śnieg. Teraz stworzyła się papka, która lekko popękała.
5. Tu mamy zakupioną posypkę piaskową od F.B. Farbpol. Ciekawe jest, że bardzo popękała. Nie wiem czy to przez samą posypkę, przez klej czy może późniejsze jej pomalowanie rzadką farbą. Efekt ciekawy na pustynną podstawkę.
6. Tutaj poszła w ruch sól kuchenna. Niestety sól jakiejś kiepskiej jakości i miała spore kryształki, więc wyszła trochę jak zwały lodu i śniegu.
7. Ostania to powtórka mąki jednak na kleju Polimerowym. Troszkę inaczej wyszła niż poprzedniczka, więc postanowiłem rozważyć jej kandydaturę.

Chętnie posłucham Waszych opinii na ten temat. Którą/które uważacie za najlepsze, co byście zmienili/ dodali, itp. Ewentualnie faworytów umieszczę na troszkę większym zdjęciu. Dzięki z góry za komentarze.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS