sobota, 27 października 2012

Wybrańcy Komety (3)

Mój aparat został zepsuty i nie mam czym robić zdjęć. Lista tematów do utrwalenia na blogu urosła tak, jak wstyd z ich niepokazania. Dlatego zmusiłem się zrobić zdjęcia komórką. Jakość jest na tyle dobra, żeby pokazać postęp prac nad moimi Ostlandczykami. W mojej bandzie będą dominowały Ogry! Jeden krajowy, regularny członek bandy, oraz jego najemny kompan. Dużo sobie obiecuję też po kapłanie Taala, więc od tych 2 modeli zacząłem składanie bandy. Kolejne modele dojdą niedługo a to dzięki szwagrowi, który podrzucił mi reklamówkę (dosłownie) bitzów po jego ogromnej armii imperium. Dwa słowa o samych modelach. Kapłan Taala to konwersja maga imperialnego i flagellanta. Dorzuciłem zabytkowy płaszcz Middenheimu i sakiewkę z wypraski z bitzami Mordhiem. Ot, poskładanie bitzów. Więcej zabawy miałem z ogrem. To moja pierwsza zabawa w życiu z Green Stuff'em wykraczająca poza łatanie dziur na złączach. Od razu rzuciłem się na głęboką wodę i postanowiłem zamiast metalowej zaślepki, jaka jest w zestawie ogrów do montażu w miejsce brzucha, zrobić prawdziwy piwny brzuch wylewający się z portek. To Ostland! Lubią dobrze wypić a i do najbardziej wychowanych nie należą. Tak też miał wyglądać krajowy ogr. Zastanawiam się teraz co dać na jego podstawkę. Macie jakieś pomysły (poza wszędobylskim gruzem)?

9 komentarzy:

Skavenblight pisze...

Kapłanowi Taala z wiewiórkami zawdzięczam 3. miejsce na turnieju ;) Niepozorna, ale mocna jednostka. Zależy też od modlitwy, jaką wylosuje, ale ogólnie - mocny koleś.
Dwa ogry to chyba jedna słuszna rozpiska ;)

Fajny brzuch u ogra ;) Kapłan też bardzo ciekawy.

Na podstawkę obowiązkowo beczkę gorzały ;)

MiSiO pisze...

Przydałby się jakiś skład beczek ale nie mam modeli. Coś pokombinuję. Co do ogrów to cała frajda polega na graniu 2 dużymi modelami. Może to nie najlepsza banda ale zabawna. Ma ciekawe umiejętności specjalne.

Seba pisze...

Czad:D Taki niby tłuścioszek, ale coś jakby kaloryfer mu się przebija przez tłuszcz?:P I nie mów, że pałka i sztylet?

Kapłan super, siłka + inteligencja i mamy zabójczego władce wiewiórków. :D

robson pisze...

MiSiO jak chcesz mogę Ci podarować parę beczek odlanych z gipsu dentystycznego... Tylko nie mam pojęcia jak Ci je dostarczyć ;) Chyba ze bedziesz w Wawie na turnieju DBA?

MiSiO pisze...

To nie mięśnie... To obciski od zwojów fetu. To ogr-stronnik. Pałka i sztylet. Na więcej brakuje środków. Za to najemny będzie mial... Ogrodniczki i lepszą broń.

Robsonie. Nie a rady pocztą wysłać?

MiSiO pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
MiSiO pisze...

Choć chyba jednak zlikwiduję tę fałdę na brzuchu. Co sądzicie? Będzie klasyczny basior. Mięsień piwny.

szeperd pisze...

Klasyczny basior będzie bardziej realny ;)

robson pisze...

Moge spróbowac, ale nie wiem co z gipsowymi (nawet owinietymi folią bombelkową) odlewami zrobia panie z pieczątkami na poczcie ;) Podeslij adres wysyłki na poczte albo gg.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS