Tym razem Pepe zaatakował mnie w niedzielny poranek i swoim wpisem o szóstce Hastati wysunął sie na prowadzenie o dwie długości włóczni. Przy okazji wyręczył mnie znowu, bo streścił pięknie charakterystykę tej formacji. A skoro w niedzielę pogoda ponownie nie sprzyjała aktywności na świeżym powietrzu, to postanowiłem wykrzesać z siebie jeszcze co nieco entuzjazmu do farb i pomalowałem dwóch kolejnych Rzymian. Tym razem jednak takich nieco bardziej wymagających, niż w przypadku malowania piechurów.
Mowa oczywiście o konnych ekwitach, których w zestawie mam w sumie czterech. Dzisiaj prezentuję pierwszą dwójkę tychże zamożnych synów Wilczycy znad Tybru. Jak to w przypadku Victrixa, rzeźba figurek jest pierwszorzędna; konie wprost same się cieniują.
Niestety perspektywa najbliższych dwóch tygodni w kontekście malowania rysuje się nader słabo. Tak więc, na ten moment, remis to wszystko, na co mnie stać. Czuję, że Pepe wykorzysta moją przerwę i odskoczy dużo dalej, niż długośc pilum a ja w czerwcu będę miał nie lada problem z nadrobieniem strat. Ale na ten moment punktacja prezentuje się jak niżej.
Pepe : Szeperd
20 : 20





11 komentarzy:
Kawaleria robi wrażenie ale widać w paru miejscach pośpiech. Wash/kontrast zebrał się w kilku miejscach gruba warstwą.
Mimo tego mankamentu mamy porządne modele, z ognia i siarki.
Bardzo podoba mi się malowanie drzewców włóczni!
Dzięki za uznanie. Jest tu trochę pośpiechu, przyznaję się bez bicia. Poprawię się przy kolejnej dwójce!
Aż by się pocwałowało! :)
Klasa jak zwykle.
Tarcze świetnie wyszły. Wycisnąłeś wszystko z tych kalkomanii. Wzory wyglądają jak namalowane. :)
Pięknie dziękuję. Te kalkomanie to w zasadzie "nowe" odkrycie, a przynajmniej dla mnie. Robią klimat i efekt, nie ma co tego ukrywać, przykrywając seryjne malowanie, bez żadnych wodotrysków.
Jak na "chwilówki" to prezentują się nader zacnie ;)
Cieszy mnie niezmiernie, że wyrównałeś w punktacji bo będę mógł swobodnie realizować inne projekty. Przede wszystkim Greków do CoS, a zabawa w Rzymian poczeka aż wrócisz do malowania ;)
Dzięki za uznanie. Czyli rozumiem, że wprowadzamy chwilowe zawieszenie broni?
Chwilowe... Brutusie ;)
Tak myślałem... ;)
Eee wyglądają przekozacko!
A to dobrze, bardzo dobrze.
No piękne, kawaleria rządzi:D Muszę przyszykować mały odział.
Prześlij komentarz