Jeśli nie wiecie, jak wziąć łysego pod włos, to zapraszam Was do poradnika pod tym linkiem... Nie dość, że znalazłem tam przepięknie pomalowanych Triarich, to Pepe skutecznie podkręcił moją motywację do niezwłocznego pomalowania kolejnych figurek do imprezy Clash of Spears. Są nimi Samnici, czyli sojusznicy Wilczycy znad Tybru. Bardzo się ucieszyłem, że są oni dostępni w tym zestawie, wprowadzają bowiem fajne urozmaicenie, jeśli chodzi o wzory czy przyjętą przeze mnie kolorystykę. Historia Samnitów jest też dość intrygująca i pełna zwrotów akcji. Tu występują jako sojusznicy Republiki, niejednokrotnie jednak przechodzili na stronę wrogów Rzymu, by w końcu, po porażce zadanej przez Sullę, zasymilować się w rzymskim społeczeństwem.
Słowo komentarza do wzorów na tarczach. Niestety kłania się u mnie brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Owszem, zamówiłem kalkomanię do rzymskich sojuszników, jednakże wzory tarcz pasujące do klasycznej scutum, a nie samnickich kształtów. Musiałem jakoś z tego wybrnąć, więc po prostu przyciąłem decale do kształtu tarcz i popracowałem mocno z pędzlem i farbami. Niestety pewien niedosyt jest.
No to na ten moment wygląda to tak, że mamy wynik jak niżej. Pisałem ostatnio, że będę malować po trzy modele na raz, ale duch konkurencji sprawił, że dzisiaj wrzucam od razu szóstkę. Ale nie ma co spoczywać na laurach - muszę brać się za kolejne figurki, bo Pepe na pewno nie śpi. Bardzo jestem też ciekaw, kiedy zobaczę kolejne figurki do Clash of Spears spod ręki MiSiA i Seby.
Pepe : Szeperd
6 : 11




10 komentarzy:
Fajni! ;)
Cieszę się ;)
Super robota panie kolego!
Cudo i jaka presja, muszę chyba zacząć malować ;) Coś mi się wydaje, że to nie będzie zapoznanie z systemem z kilkunastoma modelami na stronę, tylko od razu wielkie bitwy z setkami modeli:D Czad! :D
Dzięki Koledzy, miło mi.
Seba jedziesz z tym światem - czekam na łysego brodacza, bo chciałem sobie ikonkę zmienić we wszystkich wtyczkach matrixowych, w których się pojawiam.
No to dałeś czadu!
Przeszedłeś do ofensywy - BRAWO!
Super modele, nie widać wtopy z kalkomanią.
Dzięki Pepe, wszystko Twoja zasługa ;)
Co to za wewnętrzna rywalizacja z Pepe?
Super. Nie mogę się doczekać grania!
Taka tam... międzyblogowa wymiana kulturowa.
Malujcie i zagramy jakoś w lecie.
Tarcze robisz genialne
Prześlij komentarz