niedziela, 16 maja 2021

Velites #2

Tak, jak się spodziewałem, Pepe wrzucił mordercze tempo malowania i moja przewaga sprzed kilku dni stopniała, jak śnieg w maju. Ba, jego Rzymianie wysunęli się na prowadzenie, dzięki szóstce Velitów, których można podziwiać tutaj. Nie dość, że Pepe motywuje mnie do pracy, to jeszcze odwala za mnie całą robotę, związaną w rysem historycznym malowanych formacji. Dlatego nie ma sensu się tu powtarzać - zostaje napisać kilka słów o malowaniu czy figurkach. Jak widać na zdjęciu, dokładam dzisiaj czterech Velitów. Złożyłem i pomalowałem między innymi wersje lekkozbrojnego piechura z wilczą skórą. Cholernie lubię ten wzór. Taki czempion wśród velitów, co jest z pewnością zasłużonym mianem, gdyż skóry te noszono jako trofeum i dowód na własnoręczne pokonanie dzikiego zwierzęcia w walce.


Co do kolorów, to chciałem nieco zróżnicować jasne tuniki, ale oczywiście utrzymać ich 'biedny' charakter. Stąd wprowadzenie brudnych, jasnobrązowych odcieni. Wszyscy piechurzy dostali lekki zarost na twarz, żeby prezentować się jeszcze groźniej. Rudowłosy kolega to nawiązanie do Nerona. Wiem, że to nie ta epoka, ale co tam. Z dzisiejszą czwórką mój stan tej formacji to sześć figurek - poniżej zdjęcie tej wesołej gromadki.


Zatem na dzień dzisiejszy stan rywalizacji prezentuje się jak niżej. W kolejce mam trzy-podstawkowe uzupełnienie oddziału Hastati, który już tu pokazywałem, więc coś mi mówi, że będę musiał zagęścić ruchy, żeby nie zostać w tyle.

Pepe : Szeperd 

12 : 15


9 komentarzy:

Pepe pisze...

Fajnie, że wprowadziłeś urozmaicenie w kolorach tunik. Ja mam dwanaście białych wykrochmalonych :D
Dzisiaj na blogu ostatni Spartanie ale w przyszłym tygodniu... będę próbował Cię dogonić ;)

szeperd pisze...

Widocznie Twoi Rzymianie mają dostęp do lepszego krawca i pralni, hue, hue.

Nie mam złudzeń, że mnie szybko przegonisz. Poza tym ja powinienem pomalować teraz coś innego, w dodatku wkrótce wyjeżdżam na cały tydzień. Masz same fory ode mnie.

Pepe pisze...

Już się nie rób taki biedny ;) Ja muszę w końcu zacząć malować moich Greków!!! Więc będę jechał na dwa fronty :D Ale nie myśl sobie, że łatwo odpuszczę ;)

szeperd pisze...

Rzekłeś!

Michal DwarfCrypt pisze...

O I znów Welici! Fajni, różnorodni, jak to Rzymianie niższych warstw :)

szeperd pisze...

Rzymianie, zupełnie jak ogry, mają warstwy. Dzięki za odwiedziny i za dobre słowo!

robson pisze...

Super, kolory takie bardzo malarskie, jak obrazy klasycystyczne :)

szeperd pisze...

Ho, ho, dziękuję.

MiSiO pisze...

Dranie. Ja maluję moich wolniej a dobiłem dopiero do 13 gotowych modeli...

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS